Dyskusja na temat weta Navrockiego. Zdjęcie - Onet

Ambasador USA chwali weto Karola Nawrockiego: minister odpowiada i broni ustawy cyfrowej

Ambasador USA pochwalił decyzję Karola Nawrockiego, a polski rząd stanowczo broni przepisów dotyczących ochrony użytkowników internetu.

Amerykański ambasador w Polsce Tom Rose pochwalił decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu nowelizacji ustawy cyfrowej. W swoim wpisie nazwał unijne przepisy „karnymi i antyamerykańskimi”, wskazując, że mogłyby zaszkodzić innowacyjności, poinformował Onet.pl, pisze Bytow24.

Według Gawkowskiego, nowe przepisy nie miały nic wspólnego z ograniczaniem amerykańskich inwestycji, lecz z ochroną polskich użytkowników przed nielegalnymi treściami w sieci. Minister podkreślił, że weto prezydenta nie powinno być interpretowane jako obrona wolności kosztem bezpieczeństwa obywateli.

Decyzja prezydenta i jej znaczenie

Prezydent Karol Nawrocki uzasadnił swoje weto obawą przed wprowadzeniem cenzury w internecie. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną miała zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA).

„Polska rozumie, że konkurencyjność równa się przetrwaniu. Prezydent Karol Nawrocki zasługuje na wielkie uznanie za zawetowanie przyjęcia przez Polskę karnej i antyamerykańskiej ustawy UE o usługach cyfrowych.”

Ambasador Rose przekonywał, że DSA mógłby osłabić polski rynek technologiczny, zdławić innowacyjność i utrudnić rozwój nowych firm. W jego ocenie przepisy unijne tworzą zbyt wiele barier, co szkodziłoby konkurencyjności gospodarki.

Reakcja ministra cyfryzacji

Krzysztof Gawkowski zdecydowanie odrzucił argumenty ambasadora, twierdząc, że jego interpretacja jest błędna i niepoparta faktami.

„Myli się pan, panie Ambasadorze! Szacunek dla partnerstwa polsko-amerykańskiego musi zaczynać się od faktów.”

Minister wyjaśnił, że DSA działa w całej Europie, a jego implementacja w Polsce to forma ochrony obywateli przed cyfrowymi patologiami, hejtem i oszustwami. Zaznaczył również, że żaden zapis ustawy nie blokowałby inwestycji czy ekspansji firm, niezależnie od kraju ich pochodzenia.

Bezpieczeństwo obywateli kontra interesy korporacji

Gawkowski podkreślił, że unijne regulacje wprowadzają „jasne zasady gry” dla wszystkich uczestników rynku cyfrowego.

„Wolność bez odpowiedzialności to nie suwerenność, to bezsilność.”

Zdaniem ministra, silne państwo musi chronić swoich obywateli przed nadużyciami w internecie, zamiast rezygnować z regulacji w imię interesów zagranicznych koncernów.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o transakcji, w wyniku której Keurig Dr Pepper przejął JDE Peet’s, tworząc nowego giganta kawowego na globalnym rynku.

Udostępnij