Jak informuje 9to5Mac, Apple i Intel podpisały wstępne porozumienie dotyczące produkcji części chipów dla urządzeń amerykańskiego giganta technologicznego w latach 2027–2028. Informacje o negocjacjach ujawnił wcześniej także „The Wall Street Journal”, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą.
Według doniesień rozmowy między firmami trwały ponad rok, a ostateczne ustalenia miały zostać dopracowane w ostatnich miesiącach. Apple chce w ten sposób zmniejszyć zależność od tajwańskiego producenta TSMC, który obecnie odpowiada za większość układów Apple Silicon, pisze Bytow24.
Apple chce ograniczyć zależność od TSMC
Obecnie niemal wszystkie procesory wykorzystywane w iPhone’ach, komputerach Mac oraz tabletach iPad są produkowane przez TSMC. Dla Apple koncentracja całego łańcucha dostaw u jednego partnera staje się jednak coraz większym ryzykiem strategicznym.
Według publikacji Apple rozważa współpracę nie tylko z Intelem, ale również z Samsungiem. Celem jest dywersyfikacja produkcji oraz zwiększenie bezpieczeństwa dostaw kluczowych komponentów.
Na razie nie ujawniono, które konkretne urządzenia otrzymają układy produkowane przez Intel. Według wcześniejszych prognoz mogą to być:
- procesory serii M dla komputerów Mac;
- układy dla iPadów;
- wybrane chipy dla przyszłych modeli iPhone’ów.
Pierwsze układy mogą pojawić się już w 2027 roku
Analityk Ming-Chi Kuo już jesienią 2025 roku informował, że Intel może rozpocząć produkcję chipów Apple dla komputerów Mac i iPadów od 2027 roku.
Później analityk Jeff Pu rozszerzył te prognozy i zasugerował, że Intel potencjalnie otrzyma również zamówienia dotyczące układów dla iPhone’ów, choć miałoby to nastąpić dopiero po 2028 roku.
Apple każdego roku sprzedaje ponad 200 mln smartfonów iPhone oraz miliony innych urządzeń, dlatego nawet częściowe przeniesienie produkcji oznaczałoby ogromny kontrakt dla Intela.
Administracja USA wspiera współpracę Apple i Intela
Według informacji „The Wall Street Journal” w rozmowach dotyczących potencjalnej współpracy uczestniczyli również przedstawiciele amerykańskiej administracji.
W publikacji wskazano, że Donald Trump miał osobiście lobbować za porozumieniem podczas spotkania z Timem Cookiem w Białym Domu.
Dla władz USA rozwój krajowej produkcji półprzewodników pozostaje jednym z najważniejszych celów gospodarczych i strategicznych, szczególnie w kontekście rywalizacji technologicznej z Chinami.
Intel liczy na przełom po latach problemów
Dla Intela potencjalna umowa z Apple może stać się jednym z najważniejszych kontraktów ostatnich lat. Firma przez długi czas pozostawała w tyle za TSMC i Samsungiem pod względem zaawansowania technologicznego procesów produkcyjnych.
Jednocześnie Intel intensywnie inwestuje w rozwój własnych fabryk na terenie Stanów Zjednoczonych i chce odbudować pozycję jednego z najważniejszych producentów półprzewodników na świecie.
Kontrakt z Apple byłby dla firmy mocnym sygnałem, że Intel Foundry Services staje się realną alternatywą dla największych producentów chipów.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o rosnącej popularności balkonowych paneli słonecznych i możliwej legalizacji takich instalacji w USA.