Jak relacjonuje Android Headlines, amerykańska Komisja Handlu Międzynarodowego rozpoczęła postępowanie dotyczące Apple, Samsunga i Google. Sprawa wynika ze skargi BoomCloud 360, która zarzuca trzem koncernom naruszenie patentów związanych z technologiami przetwarzania dźwięku przestrzennego.
Postępowanie może mieć konsekwencje dla urządzeń sprzedawanych na rynku amerykańskim, ponieważ BoomCloud 360 domaga się ograniczenia importu produktów, które według firmy wykorzystują opatentowane rozwiązania bez odpowiednich uprawnień. Na obecnym etapie nie oznacza to jednak zakazu sprzedaży konkretnych smartfonów, słuchawek lub innych urządzeń, pisze Bytow24.
USITC wszczęła dochodzenie po skardze BoomCloud 360
BoomCloud 360 złożyła skargę do United States International Trade Commission, czyli USITC, 14 sierpnia 2026 roku. Dokumentacja dotycząca sprawy została następnie uzupełniona 31 sierpnia.
Przedmiotem sporu są trzy patenty dotyczące przetwarzania dźwięku przestrzennego. Rozwiązania opisane w patentach mają wpływać między innymi na separację kanałów, balans dźwięku pomiędzy lewym i prawym głośnikiem oraz tworzenie szerszej, bardziej przestrzennej sceny dźwiękowej.
BoomCloud 360 działa od 2014 roku i specjalizuje się w psychoakustycznym przetwarzaniu dźwięku. Opracowywane przez firmę rozwiązania mają poprawiać jego wyrazistość, poszerzać scenę stereo oraz wzmacniać bas bez konieczności stosowania droższych głośników lub słuchawek.
Firma domaga się ograniczenia importu urządzeń do USA
BoomCloud 360 zwróciła się do komisji o wydanie Limited Exclusion Order. Taka decyzja mogłaby zablokować import do Stanów Zjednoczonych produktów uznanych za naruszające wskazane patenty.
Firma chce również uzyskania nakazów zaprzestania działań związanych z domniemanym naruszeniem jej praw patentowych. W praktyce ewentualne rozstrzygnięcie na korzyść BoomCloud 360 mogłoby więc oddziaływać zarówno na import, jak i późniejszą sprzedaż objętych decyzją urządzeń w USA.
Dokumenty opisują kategorię produktów jako urządzenia elektroniczne wykorzystujące technologie dźwięku przestrzennego. Nie wskazano jednak dotychczas konkretnych modeli Apple, Samsunga i Google, które miałyby naruszać trzy sporne patenty.
Konkretne smartfony i słuchawki nie zostały wskazane
Brak listy modeli ma istotne znaczenie dla obecnej sytuacji. Samo rozpoczęcie postępowania przez USITC nie oznacza, że iPhone’y, smartfony Galaxy, urządzenia Pixel czy słuchawki poszczególnych producentów zostaną wycofane z amerykańskiego rynku.
Komisja ma dopiero zbadać argumenty oraz materiały przedstawione w sprawie i ustalić, czy doszło do naruszenia praw patentowych. Do czasu zakończenia odpowiedniej procedury zarzuty BoomCloud 360 pozostają twierdzeniami strony składającej skargę.
USITC zajmuje się między innymi sporami patentowymi dotyczącymi produktów importowanych do Stanów Zjednoczonych. W przypadku stwierdzenia naruszenia może zastosować środki wpływające na możliwość wprowadzania określonych produktów na amerykański rynek.
Apple, Google i Samsung prowadzą również spory przed sądami
Postępowanie przed USITC nie jest jedynym elementem sprawy. Apple i Google skierowały związane z tym sporem sprawy do sądu federalnego już w sierpniu 2026 roku.
Samsung podjął podobne działania 3 września, kierując sprawę do Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Południowego Dystryktu Kalifornii. Spór patentowy rozwija się więc równolegle na kilku płaszczyznach prawnych.
Na tym etapie nie zapadło rozstrzygnięcie potwierdzające naruszenie trzech patentów przez któregokolwiek z producentów. Nie ma również decyzji nakazującej wycofanie określonych modeli z amerykańskich sklepów ani obowiązującego zakazu ich importu. Dalszy wpływ postępowania na ofertę Apple, Samsunga i Google będzie zależał od ustaleń komisji oraz przebiegu postępowań sądowych.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy porównując najważniejsze różnice między iPhone 18 Pro oraz Pro Max.