Reprezentacja Argentyny. Zdjęcie - FIFA

Argentyna przełamała opór Republiki Zielonego Przylądka: wyniki 1/8 finału MŚ 2026

Argentyna potwierdziła mistrzowskie ambicje, lecz wymagający rywal pokazał, że nawet faworyci mundialu nie mogą pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji.

Jak informuje FIFA, reprezentacja Argentyny po niezwykle zaciętym spotkaniu pokonała Republikę Zielonego Przylądka 3:2 po dogrywce i wywalczyła awans do ćwierćfinału mistrzostw świata 2026. O zwycięstwie obrońców tytułu zdecydował dopiero gol w końcówce dodatkowego czasu gry.

Argentyńczycy przez większość meczu kontrolowali przebieg wydarzeń, jednak rywale dwukrotnie odrabiali straty i doprowadzali do remisu. Dopiero w 111. minucie losy awansu zostały definitywnie rozstrzygnięte, a zespół Lionela Scaloniego uniknął jednej z największych sensacji fazy pucharowej, pisze Bytow24.

Przebieg spotkania

Pierwsza bramka padła w 29. minucie. Lionel Messi wykorzystał podanie Lisandro Martíneza i otworzył wynik meczu. Po zmianie stron do remisu doprowadził Duarte, przywracając nadzieję reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka.

W dogrywce Lautaro Martínez ponownie wyprowadził Argentynę na prowadzenie, lecz odpowiedź rywali była błyskawiczna. W 103. minucie Lopes Cabral ponownie wyrównał stan meczu. Kiedy wydawało się, że o awansie zadecydują rzuty karne, Borges niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, ustalając wynik na 3:2.

Statystyki meczu

Najważniejsze liczby spotkania:

  • wynik: Argentyna – Republika Zielonego Przylądka 3:2 po dogrywce;
  • posiadanie piłki: 64% – 36%;
  • strzały: 22 – 16;
  • strzały celne: 10 – 5;
  • współczynnik xG: 2,26 – 0,47;
  • rzuty rożne: 8 – 8;
  • skuteczność podań: 92% – 86%.

Statystyki potwierdziły wyraźną przewagę Argentyny, choć skuteczność rywali sprawiła, że faworyci musieli walczyć o awans aż do końca dogrywki.

Messi ocenił zwycięstwo

Po zakończeniu meczu kapitan reprezentacji Argentyny podkreślił klasę przeciwnika i znaczenie zwycięstwa.

„Republika Zielonego Przylądka nieprzypadkowo nie przegrała z Hiszpanią i Urugwajem. Argentyna od dawna pokazuje, że będziemy walczyć do końca. Tym razem zadecydowały stałe fragmenty gry.”

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o awansie Portugalii po dramatycznym meczu z Chorwacją.

Udostępnij