Podczas Halftime Show Super Bowl 2026 Bad Bunny stworzył jeden z najbardziej spektakularnych występów w historii wydarzenia. Jak informuje Variety, artysta wystąpił u boku Lady Gagi i Ricky’ego Martina, łącząc latynoski rytm z przesłaniem jedności i miłości. Widowisko oglądało ponad 125 milionów widzów na całym świecie, pisze Bytow24.
Scenografia inspirowana Portoryko przeniosła publiczność w świat barw i energii Karaibów. Na scenie znalazły się elementy symboliczne — m.in. plantacja trzciny cukrowej, sklepik z rumem i „casita”, czyli mały dom znany z koncertów Bad Bunny’ego w San Juan. Widowisko połączyło taniec, polityczny przekaz i emocje, kończąc się hasłem „The only thing more powerful than hate is love”.
Występ pełen symboli i emocji
Bad Bunny rozpoczął koncert od przeboju „Tití Me Preguntó”, wędrując przez scenę stylizowaną na karaibską dzielnicę. Wśród statystów pojawili się starsi Portorykańczycy grający w domino oraz lokalni artyści. Z kolei Lady Gaga pojawiła się na podwyższonej platformie, śpiewając salsową wersję hitu „Die With a Smile”.
Pod koniec utworu odbyła się prawdziwa ceremonia ślubna, a na scenie dołączył Ricky Martin. Publiczność była świadkiem emocjonalnego momentu, kiedy obaj muzycy wykonali utwór „El Apagón”, poświęcony ofiarom huraganu Maria.
Cytaty i przesłanie artysty
Podczas występu Bad Bunny zwrócił się do widzów w języku hiszpańskim:
„Tańczcie, tańczcie, tańczcie bez strachu”
W finale artysta podniósł piłkę z napisem „Together, we are America”, po czym dodał:
„God Bless America”
Jego słowa miały podkreślić solidarność między krajami obu Ameryk oraz jedność ponad różnicami kulturowymi.
Pierwszy hiszpańskojęzyczny występ w historii Super Bowl
Tegoroczny koncert przeszedł do historii jako pierwszy, w którym głównym językiem była hiszpańska mowa. Choć Bad Bunny występował wcześniej gościnnie w 2020 roku, tym razem był głównym bohaterem. Występ z Lady Gagą i Ricky Martinem uznano za symbol przełomu w reprezentacji kultury latynoskiej w amerykańskim mainstreamie.
Artyści zakończyli show wspólnym tańcem do utworu „Baile Inolvidable”, a scena zamieniła się w ogromny parkiet pełen tancerzy z flagami obu Ameryk. Pokaz fajerwerków domknął widowisko, które media na całym świecie nazwały „świętem jedności”.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o Julii Kamińskiej, która żegna się ze szpitalem św. Anny i zaczyna nowy etap kariery.