Prokuratura Krajowa poinformowała o kolejnych zatrzymaniach w śledztwie dotyczącym nielegalnych loterii organizowanych przez influencerów. Jak przekazał Business Insider, funkcjonariusze zatrzymali dziesięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sprawa zyskała rozgłos po wcześniejszym zatrzymaniu znanego youtubera Buddy, pisze Bytow24.
Według śledczych, zatrzymani mogli uzyskać z przestępczego procederu ponad 20 mln zł. Prokuratura zapowiedziała, że szczegóły zostaną przedstawione po zakończeniu czynności procesowych. Działania te mają ujawnić pełną skalę nielegalnych praktyk związanych z organizowaniem gier losowych w internecie.
Zorganizowana grupa i mechanizm działania
Z ustaleń prokuratury wynika, że zatrzymani mieli uczestniczyć w grupie zajmującej się przestępstwami skarbowymi i finansowymi. Zarzuty obejmują m.in.:
- organizowanie nielegalnych loterii internetowych,
- wystawianie fałszywych faktur,
- pranie pieniędzy,
- wprowadzanie w błąd organów podatkowych.
Według śledczych podejrzani stosowali zaniżoną stawkę VAT na poziomie 5 proc., zamiast należnych 23 proc., oraz wystawiali nierzetelne faktury nieodzwierciedlające rzeczywistych transakcji gospodarczych.
Budda i pierwsi zatrzymani influencerzy
W 2024 roku media informowały o zatrzymaniu Buddy oraz dziewięciu innych osób w związku z podejrzeniem prowadzenia nielegalnych loterii online. Kolejna fala zatrzymań w 2025 roku pokazała, że postępowanie ma szeroki zasięg i obejmuje coraz więcej uczestników branży internetowej.
Śledczy wskazują, że podejrzani czerpali zyski ze sprzedaży losów, które formalnie miały charakter promocyjny, lecz faktycznie były grami hazardowymi. Dochody z tego procederu mogły sięgać wielomilionowych kwot, które następnie ukrywano przy pomocy fikcyjnych rozliczeń.
Skala strat i dalsze kroki prokuratury
Prokuratura Krajowa szacuje, że łączna wartość środków pochodzących z nielegalnych loterii przekroczyła 20 mln zł. Działania śledczych mają na celu ustalenie pełnej listy osób zaangażowanych w proceder oraz źródeł transferów finansowych.
Według zapowiedzi prokuratury, po zakończeniu przesłuchań i analizie zabezpieczonych dokumentów do sądu mogą trafić pierwsze akty oskarżenia. W komunikacie podkreślono, że organy ścigania będą kontynuować działania wobec kolejnych podejrzanych.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o akcji charytatywnej w Bytowie, w której zebrano ponad 170 tysięcy złotych dla WOŚP.