Jan Urban. Zdjęcie - Sport.pl

Burza po meczu Ukraina – Polska: trener polyakov wyjaśnił głośny gest

Po meczu Ukrainy z Polską zwykły brak uścisku dłoni wywołał lawinę spekulacji, które szybko zdementował sam trener.

Jak informuje Sport.pl, selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban odniósł się do sytuacji, która wywołała wiele komentarzy po towarzyskim meczu z Ukrainą we Wrocławiu. Kibice zauważyli, że po końcowym gwizdku nie doszło do uścisku dłoni między nim a trenerem ukraińskiej kadry Andreą Malderą.

Nagrania szybko stały się przedmiotem spekulacji, jednak szkoleniowiec polskiej reprezentacji stanowczo zaprzeczył, by za całym zdarzeniem krył się jakikolwiek konflikt lub napięcie między trenerami, pisze Bytow24.

Urban wyjaśnił brak powitania po końcowym gwizdku

Według Jana Urbana sytuacja miała całkowicie naturalny przebieg. Po zakończeniu spotkania Andrea Maldera bardzo emocjonalnie świętował swoje pierwsze zwycięstwo w roli selekcjonera reprezentacji Ukrainy.

Polski trener najpierw podziękował sędziom za prowadzenie meczu, a następnie udał się do własnych zawodników, aby ich wesprzeć po porażce. Gdy zakończył rozmowy ze swoją drużyną, okazja do tradycyjnego powitania z trenerem rywali była już jego zdaniem stracona.

Spekulacje szybko zostały ucięte

Urban podkreślił, że nie dopatruje się w zachowaniu włoskiego szkoleniowca żadnych złych intencji. Jego zdaniem Maldera był po prostu pochłonięty radością z sukcesu swojej drużyny.

Szkoleniowiec reprezentacji Polski przekonywał, że nie warto tworzyć wokół całej sytuacji niepotrzebnych teorii i nadawać jej większego znaczenia niż faktycznie miała.

Kim jest Jan Urban

Jan Urban należy do najbardziej rozpoznawalnych trenerów polskiej piłki ostatnich lat. Jako zawodnik zdobywał mistrzostwa Polski, a po zakończeniu kariery sięgnął po krajowe trofea również jako szkoleniowiec.

Poza Polską pracował między innymi w hiszpańskiej Osasunie. Funkcję selekcjonera reprezentacji objął w 2025 roku po odejściu Michała Probierza.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o kontrowersji po zachowaniu mistrza WBC i jego rywala.

Udostępnij