W dniach 17–18 lutego 2026 roku naukowcy monitorują możliwość wystąpienia słabych burz magnetycznych wywołanych zwiększoną aktywnością słoneczną oraz szybkim wiatrem kosmicznym — wynika z danych publikowanych przez NOAA Space Weather Prediction Center, pisze Bytow24.
Prognoza burz magnetycznych na 17 lutego
Źródłem potencjalnych zaburzeń jest koronalna dziura CH1345, która generuje strumień szybkiego wiatru słonecznego. Tego typu struktury mogą powodować przejściowe zakłócenia pola magnetycznego Ziemi.
Eksperci wskazują, że w okolicach 17 lutego możliwe są krótkotrwałe burze magnetyczne poziomu G1. Oznacza to słabe zaburzenia, które zwykle nie stanowią zagrożenia dla infrastruktury, ale mogą powodować wahania samopoczucia u osób wrażliwych.
W przypadku wystąpienia zaburzeń możliwe jest także pojawienie się zorzy polarnej na wysokich szerokościach geograficznych.
Sytuacja kosmiczna 18 lutego
Prognozy na kolejny dzień wskazują stabilizację warunków geomagnetycznych. Choć aktywność słoneczna pozostaje umiarkowana, ryzyko silniejszych burz uznawane jest za bardzo niskie.
Naukowcy podkreślają, że rozbłysk klasy M2.4 zarejestrowany wcześniej na wschodnim brzegu Słońca nie stanowi zagrożenia, ponieważ wyrzut plazmy był skierowany w przeciwną stronę niż Ziemia.
Czego można się spodziewać w najbliższych dniach
Ogólna prognoza kosmicznej pogody wskazuje na kontrolowaną, ale niestabilną sytuację. Możliwe są jedynie:
- krótkotrwałe zaburzenia poziomu G1,
- brak ryzyka silnych burz magnetycznych,
- umiarkowana aktywność słoneczna bez gwałtownych zdarzeń.
Specjaliści oceniają, że w kolejnych dniach warunki geomagnetyczne powinny pozostać spokojne.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o tym, że silny nów oraz zaćmienie 17 lutego 2026 roku mogą wpłynąć na obserwacje nieba.