Jak poinformował 24 Kanal, w niedzielę 1 lutego odbył się finał Australian Open 2026, w którym zmierzyli się Carlos Alcaraz i Novak Djoković, pisze Bytow24. Hiszpan zwyciężył 3:1 i został najmłodszym tenisistą w historii, który skompletował karierowego Wielkiego Szlema.
Spotkanie miało wyjątkowe znaczenie – 22-letni Alcaraz mógł zapisać się w historii tenisa, a 38-letni Djoković walczył o rekordowy tytuł. Po czterosetowym pojedynku młody mistrz z Hiszpanii udowodnił swoją dominację na kortach Melbourne Park.
Jak przebiegał finał Alcaraz – Djoković
Początek meczu należał do Djokovicia, który pewnie wygrał pierwszego seta 6:2. Serb prezentował solidną grę serwisową i zdobył dwa przełamania. W drugim secie inicjatywę przejął jednak Alcaraz, zwyciężając identycznym wynikiem 6:2.
W trzecim secie Hiszpan ponownie zdominował przeciwnika – przełamał Djokovicia w piątym gemie i utrzymał przewagę do końca partii, kończąc ją wynikiem 6:3. Czwarty set przyniósł najbardziej zaciętą rywalizację, ale ostatecznie Alcaraz wykorzystał meczbola i zakończył finał 7:5.
Statystyki i znaczenie triumfu Alcaraza
W całym meczu Alcaraz zaserwował dziewięć asów, przy dwóch podwójnych błędach po obu stronach. Hiszpan wykorzystał pięć z szesnastu break pointów, podczas gdy Djoković tylko dwa z sześciu. Łącznie zdobył 118 punktów wobec 106 Serba.
Zwycięstwo w Melbourne oznacza dla Alcaraza siódmy tytuł Wielkiego Szlema i 25. trofeum w karierze. Jest również piątym zwycięstwem w dziesięciu meczach z Djokoviciem. Po turnieju Hiszpan utrzymał pozycję lidera rankingu ATP, Djoković natomiast powrócił do pierwszej trójki.
Mistrz w historii tenisa
Triumf w Australian Open 2026 czyni z Alcaraza najmłodszego tenisistę w dziejach, który zdobył wszystkie cztery tytuły Wielkiego Szlema. Oprócz dwóch zwycięstw w Roland Garros, Wimbledonie i US Open, teraz dołożył także puchar z Melbourne.
Dzięki temu osiągnięciu Hiszpan zrównał się z legendami pokroju Nadala i Federera, a jego nazwisko na stałe wpisało się w historię światowego tenisa.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak Shakur Stevenson zdeklasował Teofimo Lopeza i pobił rekord świata.