Jak informuje RMF24, Maja Chwalińska zagra w finale Roland Garros 2026. Polska tenisistka, która musiała przebijać się do turnieju głównego przez kwalifikacje, zmierzy się w Paryżu z Mirrą Andriejewą.
Awans Chwalińskiej do finału jest jedną z największych historii tegorocznego turnieju. Polka przyjechała do Paryża jako zawodniczka spoza czołowej setki rankingu WTA, a teraz stanie przed szansą na wielkoszlemowy tytuł, pisze Bytow24.
Maja Chwalińska w finale Roland Garros 2026. O której mecz
Finał Roland Garros 2026 z udziałem Mai Chwalińskiej zaplanowano na sobotę 6 czerwca. Mecz Polki z Mirrą Andriejewą ma rozpocząć się około godz. 15:00, zgodnie z oficjalnym harmonogramem turnieju.
Dla Chwalińskiej to największy sukces w dotychczasowej karierze. Do Paryża przyjechała jako 114. zawodniczka światowego rankingu i nigdy wcześniej nie była w pierwszej setce WTA. Sam awans do głównej drabinki wymagał od niej przejścia kwalifikacji, a później Polka wygrała serię spotkań z wyżej notowanymi rywalkami.
Kogo Chwalińska pokonała w drodze do finału
Droga Mai Chwalińskiej do finału była jednym z największych zaskoczeń turnieju. Polka już w pierwszej rundzie pokonała mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng 6:4, 6:0. Później wygrała z rozstawioną z numerem 23 Elise Mertens, również 6:4, 6:0.
W kolejnych rundach Chwalińska utrzymała wysoką formę i eliminowała następne rywalki:
- Maria Sakkari — 1:6, 6:3, 6:2;
- Diane Parry — 6:3, 6:2;
- Anna Kalinska — 7:6, 6:3;
- Diana Sznajder — półfinałowy awans do meczu o tytuł.
W półfinale Polka pokonała Dianę Sznajder, która wcześniej wyeliminowała liderkę światowego rankingu Arynę Sabalenkę. Dzięki temu Chwalińska awansowała do finału i stała się jedną z największych rewelacji French Open 2026.
Kim jest Mirra Andriejewa, finałowa rywalka Polki
Mirra Andriejewa to jedna z najgłośniejszych młodych zawodniczek w światowym tenisie. Urodziła się 29 kwietnia 2007 roku w Krasnojarsku, a zawodową karierę w cyklu WTA rozpoczęła w 2022 roku podczas turnieju Jasmin Open w Monastyrze.
Rosjanka zajmuje 8. miejsce w rankingu WTA. Ma na koncie pięć wygranych turniejów, a jej bilans w singlu to 178 zwycięstw i 59 porażek. W 2026 roku triumfowała w Adelajdzie i Linzu, a podczas Roland Garros poprawiła swój wynik z poprzedniego sezonu, gdy dotarła do półfinału.
Za przygotowania Andriejewej odpowiada Conchita Martínez, była wiceliderka rankingu WTA, mistrzyni Wimbledonu z 1994 roku i trzykrotna medalistka olimpijska w deblu.
Gdzie oglądać finał Roland Garros 2026
Finał Roland Garros 2026 z udziałem Mai Chwalińskiej będzie można oglądać w Polsce w telewizji i online. Transmisję na żywo pokażą TVN oraz Eurosport 1.
Dla widzów internetowych przygotowano transmisje na platformach Player oraz HBO Max. Spotkanie Chwalińska — Andriejewa będzie jednym z najważniejszych tenisowych wydarzeń dnia dla polskich kibiców.
Ile można zarobić za finał Roland Garros 2026
Tegoroczny French Open jest rekordowy pod względem finansowym. Łączna pula nagród wynosi 61,723 mln euro, czyli o 9,53 proc. więcej niż rok wcześniej.
W singlu kobiet i mężczyzn przewidziano następujące nagrody:
- zwycięzcy turnieju otrzymają po 2,8 mln euro;
- finaliści zarobią po 1,4 mln euro;
- półfinaliści dostaną po 750 tys. euro;
- zawodnicy odpadający w pierwszej rundzie otrzymali po 87 tys. euro.
Pula nagród wzrosła również w kwalifikacjach. Organizatorzy tłumaczą to chęcią większego wsparcia zawodników i zawodniczek, którzy ponoszą wysokie koszty udziału w turniejach.
Co finał oznacza dla rankingu WTA
Awans do finału Roland Garros oznacza dla Chwalińskiej ogromny skok w rankingu WTA. Według wyliczeń podanych przez źródło Polka w poniedziałkowym notowaniu ma znaleźć się na 21. miejscu.
Jeśli wygra finał, może awansować na 14. pozycję. W rankingu The Race, obejmującym wyłącznie wyniki z bieżącego sezonu, zwycięstwo dałoby jej 10. miejsce.
Sytuacja może mieć też znaczenie dla Wimbledonu. Listy startowe do turnieju zostały zamknięte przed początkiem French Open, dlatego Chwalińska nadal musiałaby przechodzić kwalifikacje. Polski Związek Tenisowy zwrócił się jednak do organizatorów z prośbą o przyznanie zawodniczce dzikiej karty do turnieju głównego.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o wielkim zwycięstwie Mai Chwalińskiej nad Rosjanką i rekordowym awansie w rankingu WTA.