Jak duże jest ognisko Eboli w prowincji Ituri? Zdjęcie - Reuters.

Jak duże jest ognisko Eboli w prowincji Ituri? WHO podała dane o przypadkach i zgonach

WHO ogłosiła globalny stan zagrożenia po wykryciu Eboli w Kongu i Ugandzie, a przypadki potwierdzono już w dwóch stolicach.

Jak podaje The New York Times, Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła w sobotę późnym wieczorem globalne zagrożenie zdrowia publicznego z powodu rozprzestrzeniania się wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie. Decyzja zapadła dzień po tym, jak afrykańska agencja zdrowia publicznego poinformowała o ognisku choroby w północno-wschodniej części Konga.

Do soboty przypadki potwierdzono już nie tylko w prowincji Ituri, lecz także w Kinszasie i Kampali, czyli stolicach Demokratycznej Republiki Konga oraz Ugandy. Według WHO skala epidemii może być większa, niż pokazują obecnie wykryte i zgłoszone przypadki, pisze Bytow24.

Co wiadomo o ognisku Eboli

Pierwsze ognisko wykryto w prowincji Ituri w Demokratycznej Republice Konga. Według WHO zgłoszono tam 246 podejrzanych przypadków i 80 zgonów przypisywanych wirusowi. Laboratoryjnie potwierdzono jednak na razie osiem przypadków.

Agencja przekazała, że pozytywny wynik dało osiem z trzynastu próbek pobranych w różnych rejonach. To właśnie te dane stały się jednym z powodów ogłoszenia stanu zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym.

WHO podkreśliła, że obecnie nie ma pełnej jasności co do skali zakażeń i zasięgu epidemii.

Istnieją znaczące niepewności dotyczące rzeczywistej liczby zakażonych osób oraz geograficznego zasięgu tego zdarzenia w obecnym momencie.

Organizacja zaznaczyła jednocześnie, że epidemia nie spełnia kryteriów stanu pandemicznego.

Przypadki potwierdzono w stolicach

Szczególne zaniepokojenie wzbudziło potwierdzenie zakażeń w Kinszasie i Kampali. W Kampali odnotowano dwa potwierdzone przypadki, w tym jeden śmiertelny. Według WHO osoby te przyjechały z Konga, ale nie miały widocznego związku ze sobą.

Władze Ugandy wcześniej informowały o przypadku 59-letniego obywatela Konga, który został przyjęty do szpitala w Kampali 11 maja i zmarł trzy dni później. Z kolei przypadek potwierdzony w Kinszasie dotyczył osoby, która wróciła z prowincji Ituri.

W samej prowincji Ituri podejrzane przypadki zgłoszono w co najmniej trzech strefach zdrowia: Rwampara, Mongbwalu i Bunia. Bunia jest głównym miastem tej prowincji. WHO przekazała też, że nietypowe skupiska zgonów w społecznościach lokalnych zgłaszano w kilku strefach zdrowia, a podejrzane przypadki pojawiły się również w sąsiedniej prowincji Kiwu Północne.

Dlaczego sytuacja jest trudna

Według WHO ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa zwiększają kryzys humanitarny, duża mobilność ludności i rozbudowana sieć nieformalnych placówek opieki zdrowotnej w rejonie epidemii.

Dodatkowym problemem jest sytuacja bezpieczeństwa w prowincji Ituri, która od dekad doświadcza przemocy związanej z działalnością grup zbrojnych. Częsty ruch przez granice z Ugandą i Sudanem Południowym może utrudniać ustalanie kontaktów osób zakażonych.

WHO podała, że za obecną epidemię odpowiada szczep Bundibugyo wirusa Ebola. Dla tego szczepu nie ma zatwierdzonej szczepionki ani zatwierdzonych terapii.

Dlaczego alarm ogłoszono tak późno

Część ekspertów zwróciła uwagę, że pierwsze informacje o epidemii pojawiły się stosunkowo późno. Jennifer Nuzzo, dyrektorka Pandemic Center w Brown University School of Public Health, oceniła, że ogniska takich chorób zwykle są wykrywane wcześniej przez WHO, inne organizacje zdrowotne lub media.

Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że organizacja została po raz pierwszy poinformowana o podejrzanych przypadkach Eboli 5 maja. Następnie wysłano zespół do Ituri, aby zbadał sytuację.

Początkowe próbki dały wynik negatywny, ponieważ sprzęt terenowy wykrywał tylko gatunek Zaire wirusa Ebola. To jedyny szczep, dla którego istnieje licencjonowana szczepionka. Później próbki wysłano do Narodowego Instytutu Badań Biomedycznych w Kinszasie. W czwartek potwierdzono tam, że część z nich była pozytywna.

Co oznacza decyzja WHO

Ogłoszenie stanu zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym oznacza, że sytuacja wymaga skoordynowanej odpowiedzi międzynarodowej. Taka decyzja ma skłonić państwa członkowskie do przygotowania się na możliwe rozprzestrzenianie wirusa oraz do dzielenia się szczepionkami, lekami i innymi zasobami potrzebnymi do opanowania epidemii.

Ebola przenosi się przez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi osoby zakażonej. Szczególnie narażeni są członkowie rodzin i osoby opiekujące się chorymi. Rozprzestrzenienie się choroby do dużych miast może utrudnić działania służb, ponieważ choroby zakaźne szybciej szerzą się w gęsto zaludnionych miejscach.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o podróży Władimira Putina do Chin i planach Kremla dotyczących wzmocnienia partnerstwa strategicznego z Pekinem.

Udostępnij