Moskwa. Zdjęcie - Pixabay

Cyfrowa blokada w Rosji wywołuje falę oburzenia i wielomilionowe straty biznesu

Rosja wprowadza bezterminowe ograniczenia internetu, a przedsiębiorcy ponoszą milionowe straty wskutek blokad i wyłączeń mobilnej sieci.

Według informacji podanych przez The Moscow Times oraz Anadolu władze Rosji wprowadzają bezterminowe ograniczenia dostępu do internetu, tłumacząc je względami bezpieczeństwa, a skutki dla gospodarki są już liczone w miliardach, pisze Bytow24

Ograniczenia bez daty zakończenia

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że działania odbywają się zgodnie z prawem, a ich długość zależy od oceny zagrożeń. Władze argumentują, że rosnąca złożoność ataków wymusza stosowanie nadzwyczajnych środków technologicznych.

W wielu miastach mobilny internet działa niestabilnie lub wcale. Użytkownicy informują, że poza domem czy biurem połączenie z siecią jest praktycznie niemożliwe, a dostęp zapewniają głównie prywatne sieci WiFi.

Problemy odnotowano już w 62 regionach. W Moskwie awarie trwają ponad pięć dni, a w części dzielnic doszło do całkowitego wyłączenia mobilnej transmisji danych.

Dostęp tylko do wybranych serwisów

W 58 regionach wprowadzono mechanizm tak zwanych białych list. Stabilnie działają wyłącznie zasoby zatwierdzone przez państwo, w tym:

  • portal usług publicznych
  • krajowe serwisy społecznościowe
  • wybrane usługi Yandex
  • oficjalne strony instytucji państwowych

Komunikatory, aplikacje bankowe oraz liczne zagraniczne strony funkcjonują z dużymi przerwami. Liczba oficjalnych skarg przekroczyła 2500 zgłoszeń.

Miliardowe straty dla przedsiębiorców

Ograniczenia uderzyły w sektor prywatny. Według danych przytaczanych przez The Moscow Times:

  • dzienne straty w Moskwie sięgają około 1 miliarda rubli
  • w ciągu pierwszych pięciu dni miasto straciło od 3 do 5 miliardów rubli
  • w ubiegłym roku łączne straty rosyjskiej gospodarki z powodu spowolnień i blokad internetu wyniosły około 1 biliona rubli

Przy kursie 1 rubel około 0,04 zł oznacza to, że tylko pięciodniowe ograniczenia w Moskwie mogły kosztować od około 120 do 200 milionów złotych.

Nowe przepisy dają Federalnej Służbie Bezpieczeństwa prawo do blokowania dostępu do internetu w sytuacjach uznanych za zagrożenie.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o napięciach na Bliskim Wschodzie oraz groźbach Iranu wobec centrów technologicznych i banków

Udostępnij