Daniel Dubois pokonał Fabio Wardleya. Zdjęcie - DAZN

Daniel Dubois znokautował Fabio Wardleya i ponownie zbliżył się do walki z Usykiem

Daniel Dubois po dramatycznej walce odzyskał pas WBO i ponownie stał się kandydatem do starcia z Ołeksandrem Usykiem.

Jak podaje DAZN, w Manchesterze doszło do długo wyczekiwanego pojedynku dwóch brytyjskich pięściarzy w wadze ciężkiej. Daniel Dubois wrócił na ring po wcześniejszej porażce z Ołeksandrem Usykiem i zmierzył się z niepokonanym dotąd Fabio Wardleyem w walce o pas WBO.

Pojedynek okazał się znacznie bardziej dramatyczny, niż przewidywali eksperci. Dubois dwukrotnie znalazł się na deskach, ale ostatecznie przejął pełną kontrolę nad walką i wygrał przed czasem w 11. rundzie, odzyskując mistrzowski tytuł, pisze Bytow24.

Wardley zaskoczył Dubois już na początku walki

Pierwsze rundy pojedynku przyniosły niespodziewany przebieg wydarzeń. Już po drugim mocniejszym ciosie Wardleya Daniel Dubois upadł na matę, a sędzia rozpoczął liczenie. Brytyjczyk szybko wrócił jednak do walki i nie sprawiał wrażenia poważnie naruszonego.

Jeszcze większe zaskoczenie przyszło w trzeciej rundzie. Po kolejnym trafieniu Wardleya Dubois cofnął się do narożnika i opadł na kolano, zaliczając drugi nokdaun. W tamtym momencie Fabio Wardley prowadził na kartach punktowych.

Dubois odwrócił przebieg pojedynku

Z czasem sytuacja zaczęła jednak całkowicie się zmieniać. Dubois zaczął wywierać coraz większą presję i regularnie trafiał rywala ciężkimi ciosami. W połowie walki twarz Wardleya była już mocno rozbita, a Brytyjczyk miał wyraźne problemy z obroną.

Coraz więcej obserwatorów zwracało uwagę, że narożnik mistrza powinien rozważyć wcześniejsze przerwanie walki ze względów zdrowotnych. Dubois nie zwalniał tempa i w kolejnych rundach kontynuował dominację.

W 11. rundzie sędzia zdecydował się zakończyć pojedynek po serii mocnych ciosów, które zamknęły Wardleya w narożniku.

Dubois odzyskał pas WBO w wadze ciężkiej

Dzięki zwycięstwu Daniel Dubois ponownie zdobył tytuł WBO, który stracił wcześniej w walce o absolutne mistrzostwo świata przeciwko Ołeksandrowi Usykowi. Dla 28-letniego Brytyjczyka był to 26. zawodowy pojedynek w karierze.

Według danych serwisu BoxRec Dubois pozostaje jednym z najbardziej bezkompromisowych pięściarzy w wadze ciężkiej:

  • stoczył 26 zawodowych walk;
  • odniósł 23 zwycięstwa;
  • aż 22 wygrane zakończył przed czasem;
  • wszystkie trzy porażki poniósł przez nokaut.

Dwukrotnie przegrywał z Ołeksandrem Usykiem, a raz został znokautowany przez Joe Joyce’a.

Coraz więcej mówi się o trzeciej walce z Usykiem

Po zwycięstwie nad Wardleyem nazwisko Dubois ponownie pojawiło się w kontekście kolejnej walki z ukraińskim mistrzem. Ołeksandr Usyk wcześniej sugerował, że zwycięzca tego pojedynku może zostać jego następnym rywalem po planowanej walce z Rico Verhoevenem.

Mimo tego wielu kibiców ma wątpliwości, czy trzecie starcie z Dubois byłoby atrakcyjne sportowo. Ukraiński mistrz dwukrotnie pokonał Brytyjczyka przed czasem i według części ekspertów Dubois był najsłabszym z dotychczasowych brytyjskich przeciwników Usyka.

Jednocześnie coraz częściej pojawia się temat możliwej walki Usyka z Agitem Kabayelem. Niemiecki pięściarz pozostaje oficjalnym pretendentem do jednego z mistrzowskich pasów Ukraińca, a wpływowy promotor Turki Al-Sheikh otwarcie wspiera organizację takiego pojedynku.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o piłkarzu Bournemouth odsuniętym od gry po doniesieniach o kontakcie z nieletnią.

Udostępnij