W środę, 14 stycznia, Rada Polityki Pieniężnej ogłosi pierwszą w 2026 roku decyzję dotyczącą stóp procentowych. To posiedzenie może znacząco wpłynąć na sytuację finansową tysięcy Polaków spłacających kredyty. O sprawie informuje WNP.pl, pisze Bytow24.
W 2025 roku Rada sześciokrotnie obniżała stopy procentowe – z poziomu 5,75 do 4 procent. Obecnie rynek spekuluje, że styczniowa decyzja może przynieść kolejne cięcie, zwłaszcza po tym, jak inflacja w grudniu spadła poniżej oczekiwań analityków.
RPP i prezes Glapiński o dalszych ruchach
Podczas grudniowej konferencji prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński wyraźnie podkreślił, że Rada działa rozważnie i nie planuje gwałtownych zmian.
Adam Glapiński powiedział:
„W mojej opinii stopa referencyjna na poziomie 4 proc. jest w tej chwili doskonała. To, czy zejdziemy niżej, zależy od decyzji pozostałych członków Rady, ja w tej kwestii jestem ostrożny. Mogę jedynie zapewnić, że nie będzie żadnych gwałtownych ruchów.”
Po tej wypowiedzi ekonomiści Santander Bank Polska uznali, że styczniowe posiedzenie raczej nie przyniesie zmian, a Rada może przejść w tryb „wait and see”.
Dane GUS i możliwe scenariusze
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego inflacja CPI w grudniu 2025 roku wyniosła 2,4 proc. rok do roku, wobec 2,5 proc. w listopadzie. Niższy odczyt inflacji zwiększył prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych już w styczniu.
Ekonomiści PKO BP wskazali:
„Taki ruch mógłby przynieść ulgę kredytobiorcom, ale również ustabilizować rynek finansowy.”
Ich zdaniem ewentualna redukcja stopy referencyjnej byłaby impulsem do dalszych spadków rentowności obligacji skarbowych.
Co dalej z polityką pieniężną w Polsce?
Specjaliści prognozują kilka możliwych kierunków decyzji:
- utrzymanie stopy na obecnym poziomie 4 proc.,
- obniżkę o 0,25 punktu procentowego,
- wyczekiwanie na nowe dane makroekonomiczne i raport inflacyjny NBP.
W przypadku decyzji o obniżce kredytobiorcy mogą liczyć na realne zmniejszenie rat kredytów hipotecznych już w lutym. Jednak RPP pozostaje ostrożna, obserwując globalne rynki oraz zmiany w inflacji bazowej.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o zaręczynach Tomasza Iwana z Karoliną Woźniak i kulisach tej emocjonalnej chwili.