Żudziewicz i Jeschke. Zdjęcie - East News.

Dlaczego Żudziewicz i Jeschke nie wystąpią w kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”? Para wyjaśniła decyzję

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie wystąpią w jesiennej edycji „Tańca z gwiazdami”, bo sami poprosili o przerwę.

Jak podaje Pomponik, Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie pojawią się w jesiennej edycji programu „Taniec z gwiazdami”. Tancerze potwierdzili, że sami zdecydowali się na przerwę od popularnego formatu.

Para wyjaśniła, że powodem decyzji nie było zwolnienie, lecz życie rodzinne i trudność pogodzenia udziału obojga w jednej edycji programu. Żudziewicz i Jeschke opowiedzieli też o reakcji Edwarda Miszczaka, pisze Bytow24.

Żudziewicz i Jeschke potwierdzili przerwę

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke zabrali głos w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Piotr Kędzierski zapytał ich o słowa Edwarda Miszczaka, który po finale „Must Be the Music” mówił, że dwie duże taneczne gwiazdy mają zrobić sobie przerwę od „Tańca z gwiazdami”.

Tancerze potwierdzili, że chodzi właśnie o nich.

Tak jest.

Decyzja oznacza, że w kolejnej edycji programu zabraknie jednego z najbardziej znanych tanecznych małżeństw. Żudziewicz jest zwyciężczynią ostatniego finału show, a Jeschke również należy do rozpoznawalnych tancerzy formatu.

Powodem jest życie rodzinne

Jacek Jeschke podkreślił, że nie chodziło o zwolnienie z programu. Rozmowy z parą miały rozpocząć się jeszcze przed końcem poprzedniej edycji. Tancerz wskazał, że najważniejszym powodem była rodzina.

Jeschke wyjaśnił, dlaczego udział obojga w jednej edycji byłby trudny do pogodzenia z codziennym życiem:

Nie. Chodziło o to, że rozmowy z nami były już zanim ta edycja się skończyła i przez to, że mamy rodzinę, córkę i jak jesteśmy we dwójkę w jednej edycji, to sami wiecie, że nie ma opcji, żeby funkcjonować normalnie.

W rozmowie pojawił się też temat finansów. Kuba Wojewódzki zasugerował, że para regularnie wygrywa program, więc przerwa nie musi być dla niej problemem. Jeschke odpowiedział krótko, że czasem warto odpuścić.

No i może, tak jak mówisz, Kuba, czasem warto odpuścić.

Hanna Żudziewicz dodała, że była to ich wspólna decyzja.

To my poprosiliśmy o przerwę.

Hanna Żudziewicz przypomniała, ile lat jest w programie

Tancerka podkreśliła, że z „Tańcem z gwiazdami” jest związana od prawie 12 lat. Zaznaczyła przy tym, że mimo długiej obecności w formacie nie brała udziału we wszystkich edycjach.

Żudziewicz tak opisała swój staż w programie:

Wiesz Piotruś, ja jestem od prawie 12 lat w tym programie. Zrobiłam mało edycji, jak na 12 lat, bo zrobiłam 10 lub 11. Musiałabym policzyć. Niektórzy np. w 2,5 roku robią pięć edycji.

Jej wypowiedź pokazuje, że przerwa nie jest nagłym zerwaniem z programem, lecz decyzją po wielu latach pracy przy formacie.

Jak zareagował Edward Miszczak

Para opowiedziała także o rozmowie z Edwardem Miszczakiem. Z relacji Jacka Jeschkego wynika, że dyrektor programowy Polsatu rozumiał jego potrzebę przerwy, ale chciał, by w show została przynajmniej Hanna Żudziewicz.

Jeschke ujawnił, co odpowiedział na taką propozycję:

Pan Edward Miszczak powiedział mi: „Jacuś, ja rozumiem, że chcesz przerwę, ale zostaw chociaż nam żonę”. Ja powiedziałem, że jak mamy iść, to idźmy razem, a jak mamy nie iść, to też razem.

Żudziewicz i Jeschke zaznaczyli, że ich decyzja nie oznacza definitywnego końca współpracy z „Tańcem z gwiazdami”. Według ich wypowiedzi chodzi wyłącznie o przerwę od udziału w najbliższej edycji.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o zwycięstwie Dary na Eurowizji 2026, jej karierze, utworze „Bangaranga” i kontrowersjach wokół artystki.

Udostępnij