Każdego roku w Boże Narodzenie niebo nad Europą staje się wyjątkowo spokojne – nie słychać warkotu silników samolotów Ryanaira. Linia lotnicza od lat przestrzega tradycji, zgodnie z którą 25 grudnia żaden z jej samolotów nie startuje ani nie ląduje. Jak podaje First Online, decyzja ma wymiar zarówno kulturowy, jak i ekonomiczny, pisze Bytow24.
Ryanair, znany z intensywnego harmonogramu lotów, w tym jednym dniu całkowicie wstrzymuje działalność, aby dać pracownikom możliwość spędzenia świąt z rodzinami. Irlandzki przewoźnik uznaje, że Boże Narodzenie to czas dla bliskich, a nie dla pracy. Ten gest stał się częścią tożsamości firmy i jest doceniany zarówno przez załogę, jak i pasażerów.
Świąteczna tradycja w irlandzkim stylu
Irlandia, gdzie Ryanair ma swoją siedzibę, jest krajem o głęboko zakorzenionej tradycji katolickiej. Dla wielu osób Boże Narodzenie to najważniejsze święto w roku, a czas spędzony z rodziną jest świętością.
„Ryanair daje wszystkim swoim pracownikom – od pilotów po personel naziemny – wolny dzień, aby mogli być z najbliższymi” – podkreślono w komunikacie firmy.
Tradycja ta trwa od dekad i jest jednym z niewielu momentów w roku, kiedy europejskie lotniska nie widzą charakterystycznych niebiesko-żółtych samolotów przewoźnika.
Ekonomiczna strona decyzji
Choć dla pasażerów może to być zaskakujące, z ekonomicznego punktu widzenia decyzja Ryanaira ma sens. Popyt na podróże lotnicze w dniu 25 grudnia jest wyjątkowo niski, przez co utrzymanie normalnego rozkładu byłoby nieopłacalne.
„Lepiej skupić zasoby na okresie poświątecznym, kiedy ruch gwałtownie rośnie” – wskazuje analiza First Online.
W Wigilię 2025 roku Ryanair wykonał około 1720 lotów, kończąc dzień rejsami krajowymi o 18:30. Następnego dnia, 26 grudnia, wznowiono normalne operacje z ponad 2600 zaplanowanymi lotami.
Wpływ na pasażerów i konkurencję
Dla podróżnych decyzja oznacza konieczność planowania świątecznych podróży z wyprzedzeniem. Bilety na 25 grudnia w systemie rezerwacyjnym Ryanaira po prostu nie istnieją.
„To dzień, w którym niebo nad Europą należy do ciszy” – pisze NDTV, opisując wyjątkową tradycję przewoźnika.
Niektóre inne tanie linie lotnicze, takie jak EasyJet czy Wizz Air, nadal obsługują ograniczoną liczbę połączeń, jednak Ryanair pozostaje wierny zasadzie pełnego wstrzymania lotów w Boże Narodzenie.
Symboliczny gest w świecie lotnictwa
Dla wielu osób decyzja Ryanaira to coś więcej niż tylko przerwa operacyjna. Jest to symboliczny gest, który przypomina, że nawet w globalnym przemyśle transportowym istnieje miejsce na ludzkie wartości.
Ryanair wykorzystuje ten dzień także na przegląd techniczny części floty i planowanie zimowych tras. Choć linia znana jest z surowej polityki oszczędności, 25 grudnia stawia na odpoczynek i rodzinę, nie na zyski.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o najlepszych świątecznych filmach, które warto obejrzeć w te Święta.