Doda. Zdjęcie - radio_rmffm.

Doda zaśpiewała hymn Polski w uroczystej oprawie: trenerzy wokalni nie kryją uznania

Doda wykonała hymn Polski podczas Dnia Flagi w Krakowie, a trenerzy wokalni docenili jej prostotę i techniczną pewność.

Jak podaje Plejada, Doda wystąpiła 2 maja na krakowskich Błoniach podczas obchodów Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Artystka wykonała Mazurek Dąbrowskiego, a jej występ został wysoko oceniony przez trenerów wokalnych.

Na miejscu z flag ułożono kontur Polski, a później rozdano je mieszkańcom. Kulminacją uroczystości było wykonanie hymnu przez Dodę, która postawiła na prostotę, wyrazistość i szacunek wobec narodowego symbolu, pisze Bytow24.

Eksperci ocenili występ Dody

Trenerzy wokalni zgodnie podkreślili, że śpiewanie hymnu solo jest trudnym zadaniem, ponieważ wymaga czystości, opanowania i rezygnacji z niepotrzebnych ozdobników.

Marcin Łazarski zwrócił uwagę na technikę i prostotę wykonania:

Śpiewanie hymnu solo jest niezwykle wymagającym zadaniem. Doda poradziła sobie z nim doskonale. Zaśpiewała przede wszystkim prosto, z nastawieniem na treść, bez zbędnych ozdobników wokalnych, neutralnie stylistycznie, a to duży plus w tym przypadku, spójnie brzmieniowo, dźwięcznie i bardzo sprawnie technicznie. Intonacyjnie również bezbłędnie. Idealnym dopełnieniem tego wykonania byłby chór w tle.

Wokalistka postawiła na prostotę

Agnieszka Hekiert oceniła, że Doda wykonała hymn mocno i wyraziście, ale bez przesady. Podkreśliła też, że artystka dobrze znała tekst, co przy publicznym wykonaniu hymnu ma szczególne znaczenie.

Ekspertka wskazała na jedną zmianę w końcówce utworu:

Jedna zmiana, końcowe frazy zaśpiewane o oktawę wyżej, dodały całości lżejszego i podniosłego zabarwienia. Prostota to prawda w tym wypadku. Brawo.

Agnieszka Przestrzelska również oceniła występ jako profesjonalny i pełen klasy. Zwróciła uwagę, że refren hymnu wymaga dobrze wypracowanej techniki wokalnej.

Trenerka podkreśliła precyzję wykonania:

Bardzo precyzyjnie pod względem czystości, artykulacji, ładnie dynamicznie, świetne wysokie dźwięki na zakończenie, emocjonalnie, pewnie i z dumą.

Według ekspertów Doda nie potraktowała hymnu jak okazji do popisu, lecz jako uroczyste wykonanie narodowego utworu. To właśnie powściągliwość i techniczna pewność sprawiły, że jej występ zebrał tak dobre opinie.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o premierze mrocznego thrillera „Szeptacz” z Robertem De Niro na platformie Netflix w maju.

Udostępnij