Dolina Krzemowa. Zdjęcie - IT

Dolina Krzemowa inwestuje miliardy w zatrzymanie starzenia

Przemysł długowieczności obiecuje wydłużenie życia, ale może też pogłębić różnice między tymi, którzy mają dostęp do innowacji, a resztą świata.

Przemysł technologiczny coraz śmielej inwestuje w badania nad długowiecznością, próbując potraktować starzenie jak błąd biologiczny do naprawienia. Jak podaje Quartz, pisze Bytow24, miliarderzy z Doliny Krzemowej przeznaczyli już ponad 20 miliardów złotych na firmy biotechnologiczne, które obiecują spowolnić lub odwrócić proces starzenia.

Zjawisko zaczęło się od ruchu Quantified Self, skupionego na śledzeniu każdego aspektu ludzkiego ciała. Dziś przerodziło się w przemysł długowieczności, który nie tylko mierzy organizm, ale stara się go przeprogramować.

Od mierzenia do naprawiania organizmu

Ruch Quantified Self uczył, że zdrowie można poprawić, jeśli poznamy każdy parametr ciała: sen, puls, poziom cukru. Teraz firmy biotechnologiczne poszły dalej – zamiast monitorować, próbują ingerować w biologię starzenia.

„Celem nie jest już samo mierzenie, lecz reprogramowanie organizmu, by starzał się wolniej” – wskazuje artykuł Quartz.

Bryan Johnson, były właściciel Braintree Venmo, który sprzedał firmę PayPalowi za 3,2 miliarda złotych, dziś inwestuje fortunę w zatrzymanie czasu. Przyjmuje prawie 100 suplementów dziennie, stosuje terapię światłem czerwonym i eksperymentuje z transfuzją osocza.

Rynek długowieczności w liczbach

Według danych Wall Street Journal, do sektora długowieczności trafiło już ponad 5 miliardów dolarów inwestycji. Finansują go m.in. Peter Thiel, Sam Altman i Marc Andreessen.

„Starzenie stało się rynkową szansą, a nie losem, który trzeba zaakceptować” – zauważa autor tekstu.

Wśród największych firm jest NewLimit, startup założony przez szefa Coinbase Briana Armstronga, który zebrał ponad 500 milionów złotych na badania nad odwracaniem starzenia komórek.

Suplementy, badania i kontrowersje

Na jednym końcu branży działają firmy sprzedające suplementy, jak Elysium Health, oferująca tabletki zwiększające poziom NAD – cząsteczki odpowiedzialnej za naprawę DNA. Ich skuteczność jest jednak przedmiotem dyskusji naukowców.

„Nie istnieją wiarygodne dane kliniczne, które potwierdzają działanie tych produktów” – stwierdza badacz Matt Kaeberlein, cytowany przez Wall Street Journal.

Na drugim końcu rynku znajdują się laboratoria opracowujące terapie genowe i leki spowalniające degenerację komórek. Jednym z liderów tego segmentu jest Retro Biosciences, wspierane przez Sama Altmana.

Kto naprawdę skorzysta na „wiecznej młodości”

Krytycy ostrzegają, że przemysł długowieczności faworyzuje bogatych. Zamożni mogą pozwolić sobie na drogie zabiegi i suplementy, podczas gdy reszta społeczeństwa walczy o dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej.

„To, co naprawdę wydłuża życie, to ruch, zdrowe jedzenie i brak stresu – a tego nie da się kupić w kapsułce” – podkreśla autor raportu.

Branża jednak rozwija się błyskawicznie, a długowieczność staje się nową modą inwestycyjną Doliny Krzemowej.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak menedżery schowka w Windows 2026 zmieniają sposób pracy i organizacji danych.

Udostępnij