Dominika Kachlik. Zdjęcie - AKPA/Facebook M jak miłość.

Dominika Kachlik wyjaśnia odejście z „M jak miłość”: „To moja decyzja, nie produkcji”

Dominika Kachlik wyznała, że sama podjęła decyzję o odejściu z „M jak miłość” i podziękowała fanom za wsparcie oraz emocje po finale.

Jak podaje Pomponik.pl, finałowy odcinek z udziałem Dominiki Kachlik wywołał ogromne emocje wśród fanów serialu „M jak miłość”. Po śmierci granej przez nią Franki Zduńskiej widzowie nie kryli rozczarowania i żalu, zapowiadając bojkot produkcji. Aktorka postanowiła przerwać milczenie i wytłumaczyć swoją decyzję, pisze Bytow24.

Emisja 1907. odcinka potwierdziła krążące wcześniej spekulacje — Franka Zduńska nie przeżyła operacji po pęknięciu tętniaka aorty. Fani serialu, którzy liczyli na szczęśliwe zakończenie, nie kryli oburzenia w mediach społecznościowych, apelując do twórców o lżejsze wątki. Ich protesty nie przyniosły skutku, a dramatyczna scena śmierci Franki stała się jednym z najgłośniejszych momentów sezonu.

Po emisji odcinka głos zabrała Dominika Kachlik. Aktorka postanowiła wziąć pełną odpowiedzialność za zakończenie swojego wątku i wyjaśniła, że to ona podjęła decyzję o odejściu z serialu:

„Nie obwiniajcie produkcji. To jest moja wina! Ja pożegnałam się z serialem. Nie wywalono mnie. Na mnie już czas. Pora iść dalej… Czas na zmiany. Bardzo jest to dla mnie trudno pożegnać się z Franką, bo dałam jej dużo serca. Będę tęsknić za relacjami i ludźmi.”

W emocjonalnym wpisie Dominika Kachlik przyznała, że nagrywanie pożegnalnych scen kosztowało ją wiele emocji. Wyznała również, że nie jest pewna, czy będzie w stanie obejrzeć odcinek, w którym jej bohaterka odchodzi:

„Ja muszę się przyznać, że nie wiem, czy będę oglądała ten odcinek… Jeśli nie jesteście w stanie oglądać, to macie pełne rozgrzeszenie ode mnie. Bardzo dziękuję fanom za wsparcie i zaangażowanie. Wiem, że przeżywacie ten finał, ale to świadczy o waszej empatii.”

Wpis aktorki został udostępniony na oficjalnym profilu serialu „M jak miłość”, gdzie spotkał się z falą pozytywnych komentarzy od widzów. Kachlik zapowiedziała, że po latach pracy w produkcji TVP zamierza rozpocząć nowy etap w swojej karierze.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o pogodzie w weekend w Bytowie, gdzie utrzyma się zimowy chłód.

Udostępnij