Płaca minimalna w Polsce. Zdjęcie - Adobe Stock

Dziemianowicz-Bąk i Domański spierają się o płacę minimalną, próg 5 tys zł coraz bliżej

Minimalne wynagrodzenie może przekroczyć 5 tys zł brutto, a rząd wkrótce zdecyduje o nowym mechanizmie jego wyliczania.

Jak informuje Money.pl, płaca minimalna w Polsce może w najbliższych latach przekroczyć poziom 5 tys zł brutto w związku z unijną dyrektywą i trwającymi pracami nad nowymi zasadami jej wyliczania, pisze Bytow24.

Nowy mechanizm i opóźnienie wobec przepisów UE

Obecnie najniższa krajowa wynosi 4,8 tys zł brutto, czyli około 3,6 tys zł netto. Rząd od miesięcy pracuje nad zmianą mechanizmu ustalania tej kwoty.

Zgodnie z unijną dyrektywą państwa członkowskie powinny przyjąć przejrzysty system, w którym minimalne wynagrodzenie stanowi:

  • 60 proc mediany wynagrodzeń
    lub
  • 50 proc przeciętnego wynagrodzenia.

Termin wdrożenia przepisów minął w listopadzie 2024 roku. Ministerstwo Rodziny proponuje, by płaca minimalna wynosiła 55 proc średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Resort finansów uważa obecne regulacje za wystarczające, a ostateczną decyzję podejmie rząd.

Prognozy wzrostu do 2029 roku

Przy utrzymaniu obecnej dynamiki minimalne wynagrodzenie może przekroczyć psychologiczną granicę 5 tys zł brutto już w 2027 roku.

Szacunki wskazują, że:

  • w 2027 r wyniesie ok 5,1 tys zł brutto
  • w 2028 r ok 5,4 tys zł brutto
  • w 2029 r ok 5,7 tys zł brutto

Projekt ustawy zakłada również, że płaca minimalna stanie się wynagrodzeniem zasadniczym, bez dodatków funkcyjnych i premii.

Ostrzeżenia ekonomistów

Ekonomista Marek Zuber zwrócił uwagę na możliwe skutki planowanych zmian.

Z punktu widzenia kosztów życia w Polsce kwota 5,1 tys zł brutto nie jest wielka. Jednak znaczna podwyżka będzie czynnikiem, który będzie zmniejszał konkurencyjność polskiej gospodarki.

Ekspert podkreślił także zjawisko spłaszczenia wynagrodzeń.

Mocny wzrost płacy minimalnej doprowadził do wypłaszczenia wynagrodzeń. O ile w 2022 r 1,6 mln osób pracowało za płacę minimalną, w zeszłym roku już dwa razy tyle. Za taką stawkę pracują nie tylko nisko wykwalifikowani pracownicy, ale też osoby wykształcone.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o ewakuacji na granicy w Dołhobyczowie po wykryciu elementów granatu u podróżnego.

Udostępnij