W najbliższych tygodniach liczba przypadków grypy w Polsce może gwałtownie wzrosnąć. O możliwym szczycie zachorowań poinformował Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski, pisze Bytow24.
Jak wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl, tylko w styczniu wskaźnik zachorowalności wzrósł z 70 do prawie 270 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. Lekarze podkreślają, że najbliższe dwa tygodnie będą kluczowe, a społeczeństwo powinno zachować ostrożność i stosować podstawowe środki profilaktyki.
Wzrost zakażeń i skuteczność szczepień
Inspektor Grzesiowski przekazał, że większość przypadków grypy w tym sezonie wywołuje podtyp wirusa A(H3N2) w wariancie K. Obecne szczepionki mają skuteczność na poziomie około 70 procent, co znacznie ogranicza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby.
W sezonie 2025/2026 zaszczepiło się 2,2 miliona osób, czyli więcej niż rok wcześniej, kiedy liczba szczepień wyniosła 1,8 miliona. Pomimo większej świadomości, eksperci apelują o dalsze działania profilaktyczne i szczepienia, zwłaszcza wśród osób starszych i przewlekle chorych.
Apel lekarzy o odpowiedzialność w miejscu pracy
Podczas rozmowy w TVN24 doktor Ewa Uścińska zaapelowała, aby osoby z objawami infekcji nie przychodziły do pracy i nie narażały innych na zakażenie.
Grypa, czy też zwykłe przeziębienie, nie wynikają z niskiej temperatury, ale z przebywania w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie ludzie przekazują sobie czynniki chorobotwórcze. Należy się wyleczyć, a dopiero potem wrócić do pracy.
Specjaliści zalecają również częste mycie rąk, noszenie masek ochronnych w miejscach publicznych oraz utrzymywanie dystansu społecznego co najmniej 1,5 metra.
Działania sanepidu i ograniczenia w szpitalach
W związku z rosnącą liczbą zachorowań niektóre placówki medyczne wprowadziły ograniczenia odwiedzin pacjentów. Szpital w Płocku zalecił stosowanie masek i ograniczył liczbę odwiedzających do jednej osoby.
Sanepid przypomina, że sezon grypowy potrwa do marca i apeluje o szczepienia szczególnie wśród:
- dzieci do 14. roku życia,
- osób powyżej 50 lat,
- kobiet w ciąży,
- pracowników ochrony zdrowia i edukacji,
- mieszkańców domów opieki.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o krytyce decyzji nowego szefa MAP i burzy wokół zmian w KGHM.