Афіша поєдинку. Фото - BM

Ekspert nie daje szans rywalowi Usyka przed głośną walką w Egipcie

Eksperci przewidują jednostronną walkę Usyka z Verhoevenem, wskazując na przewagę doświadczenia i umiejętności bokserskich.

Doświadczony trener sceptycznie ocenił szanse Riko Verhoevena w nadchodzącej walce z Ołeksandrem Usykiem, wskazując na dużą różnicę klas między zawodnikami, informuje źródło Sportnews, pisze Bytow24.

Dlaczego Verhoeven ma niewielkie szanse

Były trener reprezentacji Ukrainy Dmytro Sosnowski uważa, że pojedynek nie będzie wyrównany. Jego zdaniem specjalizacja obu zawodników ma kluczowe znaczenie.

W swojej ocenie jasno podkreślił:

„Boks to boks. Moim zdaniem on niczego tam nie narzuci. Ołeksandr nie powinien mieć żadnych problemów w tej walce”.

Ekspert zwrócił uwagę, że Verhoeven nie posiada doświadczenia na najwyższym poziomie w boksie zawodowym.

Brak doświadczenia w boksie

Według trenera, dorobek Holendra w boksie jest bardzo ograniczony:

„Stoczył tylko jedną walkę w boksie zawodowym – z bardzo słabym rywalem. Tam było więcej porażek niż zwycięstw”.

Dodatkowym problemem ma być brak możliwości wykorzystania największych atutów zawodnika.

Ograniczenia wynikające z zasad

W formule bokserskiej Verhoeven nie będzie mógł korzystać z technik charakterystycznych dla kickboxingu.

Trener zwrócił uwagę na tę różnicę:

„Będą walczyć według zasad boksu – nie będzie używał nóg. Dlatego porównywanie, kto jest silniejszy, nie ma sensu”.

Usyk nie musi już nic udowadniać

Sosnowski podkreślił, że Usyk osiągnął już wszystko w swojej karierze i znajduje się na szczycie wagi ciężkiej.

„Usyk to Usyk – udowodnił, że jest najlepszym bokserem w wadze ciężkiej na świecie”.

Dodał również, że na tym etapie kariery Ukrainiec może wybierać walki kierując się także aspektami finansowymi.

Co wiadomo o walce

Pojedynek zaplanowano na 23 maja 2026 roku i odbędzie się w Gizie w Egipcie. Stawką będą mistrzowskie pasy WBC, WBA oraz IBF należące do Usyka.

Wydarzenie już teraz budzi duże zainteresowanie, choć część ekspertów nie widzi w nim sportowej równowagi.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o rekordzie Messiego pro 900 goli i jego dalszym pościgu za historycznym osiągnięciem Cristiano Ronaldo.

Udostępnij