Elektryczny autobus PKS Bytów. Zdjęcie - Ibytow.pl

Elektryczny autobus PKS Bytów miał kolizję: uszkodzenia i koszty eksploatacji

Elektryczny autobus PKS Bytów uszkodził drzwi w Kępicach, a przewoźnik wyjaśnia zdarzenie i podlicza rosnące koszty paliwa.

Jak informuje iBytów, jeden z nowych autobusów elektrycznych PKS Bytów uczestniczył w pierwszej kolizji od momentu wprowadzenia tych pojazdów do eksploatacji. Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w Kępicach, gdzie autobus zahaczył środkowymi drzwiami o barierki.

W wyniku kontaktu z barierkami pękła i rozsypała się szyba w drzwiach. Pojazd został prowizorycznie zabezpieczony folią oraz taśmą, dzięki czemu mógł kontynuować jazdę. Spółka zapowiedziała szczegółowe wyjaśnienie okoliczności kolizji i ocenę zakresu napraw po powrocie autobusu do Bytowa, pisze Bytow24.

Co zostało uszkodzone w elektrycznym autobusie PKS Bytów

Prezes PKS Bytów Zdzisław Piskorski potwierdził, że było to pierwsze takie zdarzenie z udziałem jednego z nowych elektrycznych autobusów przewoźnika.

Piskorski krótko potwierdził charakter incydentu.

„Tak, to pierwsza kolizja naszego elektryka”.

Autobus zahaczył o barierki środkową częścią drzwi. Najbardziej widocznym skutkiem była rozbita szyba, jednak dopiero oględziny warsztatowe mają wykazać, czy wystarczy wymiana samego przeszklenia, czy konieczna będzie naprawa większego elementu.

Prezes spółki wyjaśnił, jakie warianty naprawy są obecnie brane pod uwagę.

„Szyba pękła i się rozsypała. Albo szyba drzwi będzie do wymiany, albo cała jedna połówka drzwi. Zobaczymy, jak przyjedzie do Bytowa i ocenimy to z kierownikiem warsztatu”.

Po zdarzeniu drzwi udało się zamknąć. Uszkodzone miejsce zabezpieczono tymczasowo folią i taśmą, co pozwoliło na dalszą jazdę autobusu.

Kierowca wskazał na samochód jadący z przeciwka

Dokładne przyczyny kolizji nie zostały jeszcze oficjalnie ustalone.

Według wstępnej relacji kierowcy autobusu z przeciwnego kierunku miał nadjeżdżać samochód, którego prowadzący nie pozostawił wystarczająco dużo miejsca na bezpieczne minięcie dużego pojazdu.

PKS Bytów zamierza przeprowadzić wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Zdzisław Piskorski zapowiedział rozmowę z kierowcą i analizę przebiegu zdarzenia przed sformułowaniem ostatecznych wniosków.

„Będziemy prowadzili normalne postępowanie wyjaśniające. Pogadamy z kierowcą, zobaczymy, co on tam twierdzi. Dopiero wtedy ewentualnie zajmiemy ostateczne stanowisko”.

Droga w Kępicach jest trudna dla dużych pojazdów

Miejsce, w którym doszło do kolizji, nie należy do najłatwiejszych dla kierowców autobusów i ciężarówek.

Za przejazdem kolejowym znajduje się łuk, a sama droga jest wąska. Trasą przejeżdżają również duże samochody ciężarowe, w tym zestawy transportujące drewno.

Prezes PKS Bytów zwrócił uwagę na ograniczoną szerokość tego odcinka.

„Mamy ten odcinek w Kępicach dość trudny. Szeroko niestety nie jest. Między drzewami jest pięć metrów”.

Takie warunki wymagają szczególnej ostrożności podczas mijania większych pojazdów, zwłaszcza w rejonie zakrętów i infrastruktury kolejowej.

Elektryczne autobusy przejeżdżają około 400 kilometrów

Kolizja nie zmieniła pozytywnej oceny nowych pojazdów elektrycznych przez zarząd przewoźnika.

Według danych przekazanych przez prezesa każdy z autobusów jest w stanie przejechać około 400 kilometrów, podczas gdy zaplanowane dzienne zadania przewozowe dla poszczególnych pojazdów są krótsze niż 300 kilometrów.

Zdzisław Piskorski podkreślił, że daje to przewoźnikowi odpowiedni zapas zasięgu.

„Jeżeli chodzi o elektryki, to dla mnie jest to fajna sprawa. Każdy spokojnie wykonuje swoje zadanie dzienne. One robią około 400 kilometrów, a my mamy na każdym zadanie dzienne mniejsze niż 300 kilometrów. Czyli mamy zapas”.

W praktyce oznacza to, że nowe autobusy mogą realizować codzienne kursy bez konieczności wykorzystywania całego dostępnego zasięgu.

PKS Bytów wydał ponad 800 tys. zł więcej na paliwo

Istotną częścią oceny nowych autobusów są także koszty eksploatacji.

PKS Bytów nadal posiada dużą flotę autobusów z silnikami Diesla. Rosnące ceny oleju napędowego bezpośrednio wpływają więc na wydatki przedsiębiorstwa.

Według danych spółki do końca czerwca koszt paliwa był o ponad 800 tys. zł wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Prezes przedstawił skalę wzrostu kosztów.

„Do czerwca zapłaciliśmy ponad 800 tysięcy więcej za paliwo rok do roku”.

W przeliczeniu na każdy przejechany kilometr różnica również jest odczuwalna.

„30 groszy w każdym kilometrze więcej płacimy za paliwo”.

Przy dużych rocznych przebiegach całej floty nawet kilkadziesiąt groszy dodatkowego kosztu na kilometr oznacza dla przewoźnika znaczące obciążenie finansowe.

Dlaczego elektryki są tańsze w codziennym użytkowaniu

Według prezesa PKS Bytów autobusy elektryczne mają przewagę pod względem przewidywalności części kosztów.

Spółka może zawrzeć z dostawcą energii elektrycznej długoterminową umowę, co ogranicza ryzyko nagłych zmian ceny energii w krótkim okresie.

Piskorski zwrócił uwagę właśnie na ten element.

„Elektryki mają jedną zaletę. Kontrakt podpisuje się z dostawcą prądu na dwa lata i ma się ceny stałe. Jak się podpisze w dobrym okresie, to ma się bardzo przyzwoite ceny”.

Drugą istotną różnicą są koszty serwisowania. W pojazdach elektrycznych nie ma wielu elementów typowych dla autobusów spalinowych, które wymagają regularnej obsługi i wymiany.

Prezes wskazał na uproszczoną konstrukcję układu napędowego.

„Nie ma całej mechaniki, nie ma filtrów, nie ma oleju, nie ma silnika, nie ma problemów tego typu. Elektryki są zdecydowanie tańsze w eksploatacji”.

PKS Bytów wyjaśni dokładny przebieg kolizji

Spółka nie przesądza obecnie o odpowiedzialności kierowcy ani innych uczestników zdarzenia.

Najpierw ma zostać przeprowadzona rozmowa z prowadzącym autobus, a następnie analiza wszystkich dostępnych informacji dotyczących sytuacji na przejeździe.

Zdzisław Piskorski podkreślił, że nie chce formułować zarzutów przed zakończeniem wyjaśnień.

„Nie chcę go oskarżać o nic. Każdy powinien zachować należytą ostrożność, ale ja tego nie mówię, dopóki z nim nie porozmawiam. Zobaczymy, co dokładnie się wydarzyło”.

Po powrocie pojazdu do bazy pracownicy warsztatu mają również dokładnie ocenić zakres uszkodzeń i zdecydować, czy konieczna będzie wymiana szyby, czy większej części drzwi.

Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy gdzie zrobić zakupy w Bytowie 15 sierpnia i które sklepy będą otwarte.

Udostępnij