Jak relacjonuje Champion, Emmanouil Karalis wygrał finał Diamentowej Ligi 2026 w skoku o tyczce mężczyzn. Reprezentant Grecji uzyskał 6,12 m i ustanowił rekord zawodów podczas rywalizacji rozegranej w piątek, 4 września.
Drugie miejsce w finale zajął Norweg Sondre Guttormsen, natomiast trzecia pozycja przypadła Australijczykowi Kurtisowi Marshallowi. W rywalizacji zabrakło Armanda Duplantisa, mistrza olimpijskiego i rekordzisty świata, który z powodu urazu wycofał się bezpośrednio przed rozpoczęciem zawodów, pisze Bytow24.
Emmanouil Karalis zwyciężył wynikiem 6,12 metra
Finał skoku o tyczce mężczyzn był jedną z konkurencji decydującej części Diamentowej Ligi 2026. Najlepszy rezultat uzyskał Emmanouil Karalis. Grecki lekkoatleta pokonał poprzeczkę zawieszoną na wysokości 6,12 m, a osiągnięcie to zostało jednocześnie rekordem zawodów.
Końcowa czołówka rywalizacji przedstawiała się następująco:
- 1. miejsce — Emmanouil Karalis, Grecja — 6,12 m i rekord zawodów
- 2. miejsce — Sondre Guttormsen, Norwegia
- 3. miejsce — Kurtis Marshall, Australia
W przekazanych informacjach nie podano wyników wysokościowych srebrnego i brązowego medalisty. Najważniejszym rezultatem finału pozostaje więc 6,12 m Karalisa, który zapewnił Grekowi zwycięstwo oraz rekord imprezy.
Armand Duplantis wycofał się tuż przed startem
W finale nie wystąpił Armand Duplantis, jedna z najważniejszych postaci światowego skoku o tyczce. Mistrz olimpijski i rekordzista świata miał rywalizować o zwycięstwo, jednak ostatecznie musiał zrezygnować ze startu.
Powodem absencji Duplantisa był uraz. Szwed wycofał się z zawodów bezpośrednio przed ich rozpoczęciem, dlatego nie przystąpił do walki z Karalisem i pozostałymi uczestnikami finału.
Nieobecność rekordzisty świata znacząco zmieniła układ rywalizacji. Karalis wykorzystał sytuację i zakończył finał z wynikiem przekraczającym granicę sześciu metrów o 12 centymetrów.
Finał Diamentowej Ligi przyniósł także sukces Ołeha Doroszczuka
Rywalizacja w skoku o tyczce była częścią finału Diamentowej Ligi rozgrywanego w Brukseli w Belgii. W ramach tych samych zawodów sukces odniósł również reprezentant Ukrainy Ołeh Doroszczuk.
Dzień wcześniej ukraiński lekkoatleta wywalczył brązowy medal w skoku wzwyż. Tym samym finał prestiżowego cyklu przyniósł medal dla Ukrainy jeszcze przed rozegraniem męskiej rywalizacji tyczkarzy, w której zwyciężył Karalis.
Grecki tyczkarz zakończył finał z rekordem zawodów
Rezultat 6,12 m dał Karalisowi najważniejsze trofeum finałowej rywalizacji i rekord zawodów. Za Grekiem uplasowali się Guttormsen oraz Marshall, podczas gdy Duplantis nie mógł przystąpić do startu z powodu problemów zdrowotnych.
Finał z 4 września zakończył się więc zwycięstwem reprezentanta Grecji w konkurencji, w której przed rozpoczęciem zmagań zabrakło aktualnego rekordzisty świata. Karalis wykorzystał swoją szansę i przypieczętował triumf wynikiem 6,12 m.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy Franziska Preuss wyjaśniła powody zakończenia kariery po utracie pasji do rywalizacji.