Jak poinformował TVN24, estoński rząd ogłosił zakaz wjazdu dla rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w wojnie przeciwko Ukrainie. Decyzja ma chronić bezpieczeństwo narodowe i uniemożliwić wjazd osobom odpowiedzialnym za zbrodnie wojenne, pisze Bytow24.
Zakaz obejmuje ponad tysiąc osób i ma charakter bezterminowy. Według władz Tallina działania te są częścią szerszej strategii wzmacniania bezpieczeństwa granic i współpracy z państwami Unii Europejskiej.
„Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi”
Estoński resort spraw wewnętrznych uzasadnił decyzję potrzebą ochrony wspólnego bezpieczeństwa Europy i moralnym obowiązkiem wobec ofiar rosyjskiej agresji.
„Rosyjscy żołnierze, którzy walczyli na Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru Unii Europejskiej leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa.”
W oświadczeniu podkreślono, że uczestnicy wojny powinni ponosić indywidualną odpowiedzialność za swoje czyny, podobnie jak państwo-agresor, na które już wcześniej nałożono sankcje.
Kolejne restrykcje wobec Rosjan i Białorusinów
Tallin poinformował, że pierwsza lista osób objętych zakazem wjazdu liczyła około 200 żołnierzy, ale została rozszerzona do ponad tysiąca. Władze zapowiadają dalsze kroki ograniczające wpływy obywateli Rosji i Białorusi w Estonii.
Równolegle trwają prace nad ustawą, która zakaże nabywania nieruchomości przez obywateli tych krajów. Ograniczono także ruch graniczny, zamykając nocą dwa przejścia z Rosją, co ma zwiększyć kontrolę nad przepływem osób.
Reakcja na trwającą agresję Rosji
Estońskie władze zaznaczyły, że zakaz wjazdu jest odpowiedzią na utrzymujące się ataki rosyjskiej armii na ukraińskie miasta. Pomimo rozmów pokojowych siły Kremla kontynuują ostrzał infrastruktury energetycznej i cywilnej.
Zimowe mrozy oraz brak ogrzewania i prądu pogłębiają kryzys humanitarny. Tallin podkreśla, że Europa nie może pozwolić, by osoby uczestniczące w agresji korzystały ze swobody podróżowania po jej terytorium.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o rozważanych przez rząd zmianach podatkowych i nowych zasadach dla emerytów.