Jak poinformował w swoim wystąpieniu na Facebooku, premier Słowacji Robert Fico skrytykował otwarcie rurociągu „Drużba” i podważył wiarygodność Ukrainy w kwestii zobowiązań energetycznych. Jego zdaniem nie ma powodów do optymizmu, ponieważ sytuacja może ponownie się odwrócić.
Fico wskazał, że relacje między Bratysławą a Kijowem uległy znacznemu pogorszeniu, a decyzje dotyczące energii mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo regionu i stabilność dostaw, pisze Bytow24.
Krytyka otwarcia „Drużby” i zarzuty wobec Ukrainy
Premier Słowacji odniósł się do decyzji dotyczących funkcjonowania rurociągu, podkreślając, że jego kraj nie poparł finansowej pomocy dla Ukrainy w ramach unijnych mechanizmów. Podobne stanowisko zajęły także Węgry i Czechy.
W jego ocenie problem nie dotyczy ideologii, lecz praktycznych konsekwencji dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego. Zaznaczył, że zaufanie do Ukrainy zostało poważnie osłabione, szczególnie w kontekście wcześniejszych decyzji dotyczących dostaw ropy.
Wprowadzenie do wypowiedzi Roberta Fico dotyczącej zaufania i zobowiązań Ukrainy:
„Zaufanie między Słowacją a Ukrainą jest poważnie naruszone i podważone, jeśli chodzi o zdolność do realizowania składanych obietnic.”
Obawy o przyszłość dostaw surowców
Fico wyraził również obawy, że nawet po odblokowaniu wielomiliardowego wsparcia finansowego dla Ukrainy sytuacja może się powtórzyć, a transport ropy ponownie zostanie wstrzymany. W jego ocenie takie ryzyko jest realne i stanowi zagrożenie dla stabilności regionu.
Podkreślił znaczenie rurociągu „Drużba” dla krajów Europy Środkowej, zaznaczając, że jego funkcjonowanie ma kluczowe znaczenie dla utrzymania ciągłości dostaw energii.
Szerszy kontekst polityczny i wcześniejsze działania
W ostatnim czasie Fico wielokrotnie prezentował stanowisko krytyczne wobec polityki Unii Europejskiej wobec Rosji. Opowiadał się za dialogiem oraz przywróceniem dostaw surowców energetycznych z Rosji.
Równolegle pojawiły się doniesienia o jego planach podróży do Moskwy oraz napięciach związanych z polityką migracyjną w regionie, co dodatkowo wpływa na postrzeganie jego działań na arenie międzynarodowej.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o reakcji Włoch na skandal dyplomatyczny z udziałem rosyjskiego propagandysty.