Zakończyły się zdjęcia do pełnometrażowej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, która powstawała w Warszawie. Jak podaje Kultura Warszawa, ostatnie ujęcia realizowano w Łazienkach Królewskich, a wcześniej ekipa filmowa pracowała m.in. na Krakowskim Przedmieściu i w Alejach Ujazdowskich. Premiera zapowiedziana jest na 30 września 2026 roku, pisze Bytow24.
Nowa adaptacja klasycznej powieści ma zachwycić rozmachem i wiernością realiom epoki. Produkcja w reżyserii Macieja Kawalskiego to jedno z najgłośniejszych przedsięwzięć filmowych ostatnich lat w Polsce.
Gwiazdorska obsada i wyjątkowa scenografia
W głównych rolach wystąpią Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego. W filmie zobaczymy również plejady polskich aktorów, m.in. Andrzeja Chyrę, Krystynę Jandę, Maję Komorowską, Agatę Kuleszę i Dawida Ogrodnika.
Operator Piotr Sobociński jr. zadbał o wizualny realizm, a scenografia i kostiumy zostały wiernie odtworzone według XIX-wiecznych wzorów.
„Postawiliśmy na detale, które pozwolą widzom przenieść się do epoki Prusa i w pełni poczuć klimat tamtego świata”
— mówi reżyser Maciej Kawalski o założeniach produkcji.
Warszawa jako tło opowieści
Zdjęcia realizowano w autentycznych warszawskich lokalizacjach — na Starym Mieście, w Alejach Ujazdowskich i na Powiślu. Część scen powstała także poza stolicą, m.in. w Łodzi i Nieborowie.
Do połowy lutego na Krakowskim Przedmieściu można podziwiać część filmowej dekoracji — sklep Stanisława Wokulskiego, który stał się elementem świątecznej iluminacji miasta.
„Dzięki współpracy producenta i Stołecznej Estrady scenografia stała się częścią warszawskiej przestrzeni miejskiej”
— poinformowali organizatorzy projektu.
Premiera i dystrybucja kinowa
Premiera filmu odbędzie się 30 września 2026 roku. Dystrybutorem „Lalki” będzie Kino Świat, a koproducentem TVN. Film ma trafić do szerokiej dystrybucji kinowej i być jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych przyszłego roku.
Produkcja „Lalki” to nie tylko powrót do klasyki literatury, ale też pokaz możliwości polskiego kina w odtwarzaniu historycznych realiów i opowiadaniu ponadczasowych historii.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o rocznicy małżeństwa Macieja i Katarzyny Stuhrów oraz ich wspólnej pasji do sztuki.