„Minecraft”. Zdjęcie - Kadr z filmu.

Filmowy rok pełen niespodzianek: co oglądali Polacy w 2025 roku i kto podbił kina

Polskie kina w 2025 roku przyciągnęły miliony widzów, rekordowe wyniki i niespodziewane sukcesy dowodzą, że kino wciąż ma się dobrze.

Choć pełne dane o frekwencji kinowej w 2025 roku nie są jeszcze dostępne, z analizy weekendowych wyników wynika, że Polacy utrzymali zainteresowanie kinem na poziomie zbliżonym do dwóch poprzednich lat. Szacuje się, że sprzedano około 50 milionów biletów, co oznacza stabilizację rynku po pandemicznych wahaniach. Do rekordu z 2019 roku nadal brakuje 10 milionów widzów, jednak rok ten przyniósł zarówno spektakularne sukcesy, jak i głośne porażki. Informacje podał Filmweb, pisze Bytow24.

Wśród filmowych wydarzeń 2025 roku znalazły się rekordowe otwarcia, triumfy polskich reżyserów oraz wzrost popularności horrorów i anime. Polacy coraz chętniej wybierali zarówno duże hollywoodzkie widowiska, jak i rodzime komedie czy dramaty. Różnorodność repertuaru i większa dostępność premierowych tytułów sprawiły, że kina przyciągały publiczność z różnych grup wiekowych.

Rekordowe otwarcia i filmowe hity

Największym wydarzeniem minionego roku było rekordowe otwarcie filmu „Minecraft: Film”, który w pierwszy weekend kwietnia zgromadził 987 319 widzów, bijąc rekord „Kleru” z 2018 roku. Produkcja przyciągnęła w sumie 2,85 miliona osób i stała się najbardziej dochodowym tytułem roku w Polsce.

„Zwierzogród 2” zajął drugie miejsce z wynikiem 2,4 miliona widzów i wciąż był wyświetlany w kinach w styczniu 2026 roku. Eksperci podkreślają, że nadchodzące ferie zimowe mogą dodatkowo zwiększyć liczbę sprzedanych biletów – wskazano w analizie autora raportu.

Horror na fali popularności

Rok 2025 okazał się wyjątkowy dla fanów kina grozy. Film „Obecność 4: Ostatnie namaszczenie” ustanowił nowy rekord – 920 tysięcy sprzedanych biletów, co czyni go najchętniej oglądanym horrorem w historii polskich kin. Dobrze wypadły także „Zniknięcia” (400 tys. widzów) i „Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi” (320 tys. widzów).

„Pięć koszmarnych nocy 2”, mimo spadku popularności w porównaniu z pierwszą częścią, również osiągnęło imponujący wynik – około 500 tysięcy widzów. Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce rynków, gdzie ten tytuł sprzedał się najlepiej – podano w zestawieniu Filmwebu.

Polskie filmy na czele i kosztowne wpadki

Największym rodzimym przebojem był „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego, który obejrzało 2,4 miliona widzów. Komedia „Teściowie 3” przyciągnęła ponad 1,5 miliona osób, bijąc wyniki poprzednich części. Popularność zyskały również „100 dni do matury” i „Piep*zyć Mickiewicza 2”, które zaskoczyły frekwencją powyżej pół miliona widzów.

Nie obyło się jednak bez rozczarowań. Superprodukcja „Chopin, Chopin!” z budżetem 70 milionów złotych zgromadziła tylko 450 tysięcy widzów, a „Kleks i wynalazek Filipa Golarza” zanotował 60-procentowy spadek w porównaniu z poprzednią częścią – informuje autor opracowania.

Światowe trendy i polski gust

W zestawieniu najchętniej oglądanych filmów znalazły się trzy tytuły Disneya: „Lilo & Stitch”, „Zwierzogród 2” i „Avatar: Ogień i popiół”, każdy z ponad milionową widownią. Popularność utrzymały również filmy anime i animacje familijne, a superbohaterskie premiery, mimo mniejszych wyników, nadal cieszyły się dużym zainteresowaniem.

„Rok 2026 przyniesie długo oczekiwane premiery, które mogą odwrócić spadkowy trend wśród filmów komiksowych” – zapowiada Filmweb, wskazując na nadchodzące „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” i „Avengers: Doomsday”, które mają szansę pobić dotychczasowe rekordy.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, że Emily Blunt zachwyciła kreacją na Złotych Globach i zapowiedziała nowy film „Diabeł ubiera się u Prady 2”.

Udostępnij