Szkoleniowiec CR Flamengo Filipe Luis został zwolniony kilka minut po zwycięstwie 8:0 w półfinale mistrzostw stanu Rio de Janeiro – informuje Sport.pl, pisze Bytow24.
Decyzja zapadła jeszcze przed pierwszym gwizdkiem
Flamengo rozbiło Madureirę 8:0 i awansowało do finału rozgrywek stanowych. Mimo efektownego wyniku, władze klubu postanowiły zakończyć współpracę z trenerem niemal natychmiast po zakończeniu spotkania.
Jak opisują argentyńscy dziennikarze z El Grafico:
„Awans do finału Mistrzostw Carioca stał się tłem dla jednej z najbardziej osobliwych decyzji w historii brazylijskiego futbolu: zarząd Flamengo zakomunikował trenerowi zwolnienie tuż po wyjściu z sali konferencyjnej, wprawiając wszystkich na Maracanie w osłupienie. Wyrok zapadł jeszcze przed meczem, a przeważyły o nim wewnętrzne tarcia oraz niedawna porażka w Recopa Sudamericana przeciwko Lanus”.
Kulisy rozstania były jeszcze bardziej zaskakujące.
Według relacji:
„Podczas gdy trener planował niedzielny finał w rozmowie z mediami, dyrektor sportowy Jose Boto czekał na niego w korytarzu, by zakończyć jego kadencję. Mimo wysokiego wyniku tego wieczoru, prezes Bap nie zamierzał dłużej tolerować spadku poziomu sportowego oraz kryzysu w szatni, który ciągnął się od porażki z argentyńskim Lanus”.
Sukcesy nie wystarczyły
Filipe Luis w 2025 roku zdobył z Flamengo:
- mistrzostwo Brazylii,
- krajowy puchar,
- Copa Libertadores.
W sumie poprowadził drużynę w 101 meczach, osiągając skuteczność na poziomie 70,6 proc. Zespół zdobył pod jego wodzą 184 bramek i zachował czyste konto w 46 spotkaniach.
Argentyńskie media podkreśliły również dramatyczny wymiar decyzji:
„Najbardziej dramatycznym aspektem tego rozstania był fakt, że ze względu na natychmiastowe ogłoszenie decyzji, trener nie mógł nawet wejść do szatni, by pożegnać się z piłkarzami”.
Wiele wskazuje na to, że nowym trenerem zostanie Leonardo Jardim, który ma poprowadzić zespół w finale przeciwko Fluminense.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o próbie odrobienia strat przez Barcelonę po porażce 0:4 z Atletico w półfinale.