Magdalena Fręch. Zdjęcie - Ng Han Guan / AP Photo.

Fręch po zaciętym meczu z Noskovą odpada z turnieju WTA 500 w Brisbane

Magdalena Fręch po świetnym początku i wygranym secie nie utrzymała przewagi, przegrywając z Lindą Noskovą w turnieju WTA 500 w Brisbane.

Magdalena Fręch rozegrała jeden z najbardziej emocjonujących meczów początku sezonu. Jak podaje Przegląd Sportowy, Polka stoczyła trzysetowy bój z Lindą Noskovą w turnieju WTA 500 w Brisbane, jednak mimo świetnego startu i wygranego pierwszego seta 7:6, ostatecznie uległa Czeszce 7:6, 4:6, 4:6, pisze Bytow24.

Pierwszy set przyniósł wiele emocji i dynamicznych wymian. Polka rozpoczęła spotkanie od przełamania serwisu rywalki i objęcia prowadzenia 3:0. Grała z pewnością siebie, precyzyjnie atakując i zaskakując przeciwniczkę. Noskova jednak zdołała wrócić do gry, wyrównując na 3:3, a później doprowadziła do tie-breaka. Fręch zachowała zimną krew i wygrała 7:5, co dało jej prowadzenie w meczu.

Czeszka odwraca losy meczu po przerwie medycznej

Drugi set rozpoczął się nieoczekiwanym zwrotem — Linda Noskova potrzebowała interwencji medycznej, po czym wróciła na kort z nową energią. Czeszka zaczęła przejmować inicjatywę, grając szybciej i agresywniej. Polka miała problem z utrzymaniem rytmu, a decydujące przełamanie przy stanie 3:4 przesądziło o wyniku partii 6:4 dla Noskovej.

Trener Fręch próbował motywować swoją zawodniczkę, by wróciła do wcześniejszej precyzji, lecz rywalka coraz lepiej czytała jej grę. Polka walczyła o każdy punkt, jednak w kluczowych momentach Czeszka zachowywała więcej spokoju i skuteczności.

„Po objęciu prowadzenia pozbawiła rywalkę jej własnego podania i wkrótce było 3:0” — wskazano w artykule.

Decydujący set pełen napięcia

W trzeciej partii obie tenisistki rozpoczęły bardzo ostrożnie. Przy stanie 2:2 Fręch była bliska przełamania rywalki, ale po długim gemie to Czeszka wyszła na prowadzenie. Mimo drugiej przerwy medycznej Noskova utrzymała wysoki poziom gry, a Fręch nie zdołała wykorzystać kilku kluczowych szans.

Przy stanie 4:5 Polka próbowała jeszcze odwrócić losy meczu, jednak Noskova zakończyła spotkanie asem serwisowym. Po ponad dwóch godzinach gry Czeszka mogła cieszyć się z awansu do kolejnej rundy turnieju WTA 500 w Brisbane.

Bilans spotkań i forma Fręch przed Australian Open

Mecz w Brisbane był czwartym starciem obu zawodniczek. Dotychczasowy bilans 2:1 dla Noskovej został powiększony o kolejne zwycięstwo. Dla Fręch była to jednak cenna lekcja i solidne przygotowanie przed zbliżającym się Australian Open, gdzie Polka już dwukrotnie docierała do trzeciej rundy.

Zajmująca obecnie 59. miejsce w rankingu WTA tenisistka z Łodzi pokazała waleczność i dobrą dyspozycję fizyczną po wyczerpującym meczu z Marketą Vondrousovą. Jej ambicja i determinacja pozwalają patrzeć z optymizmem na nadchodzący turniej wielkoszlemowy.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o nowym trenerze Chelsea po odejściu Mareski i emocjach, jakie towarzyszą zmianom w Londynie.

Udostępnij