Nowy MacBook Neo został sprawdzony pod kątem możliwości gamingowych w kilku popularnych grach. Testy pokazały bardzo zróżnicowane wyniki – część tytułów działała zaskakująco dobrze, podczas gdy inne były praktycznie niegrywalne. O wynikach eksperymentu poinformował serwis TechRadar, pisze Bytow24.
Test obejmował dziesięć popularnych gier
Możliwości laptopa sprawdził twórca kanału YouTube poświęconego grom na komputerach Apple. W testach znalazło się dziesięć różnych produkcji, zarówno nowych, jak i starszych.
Wśród sprawdzonych tytułów znalazły się między innymi:
- Control
- Cyberpunk 2077
- Counter-Strike 2
- Dark Souls Remastered
- Elden Ring
- Minecraft
- Resident Evil 2 Remake
- World of Warcraft
Część gier posiada natywne wersje dla systemu macOS, inne uruchamiano przez specjalną warstwę tłumaczącą aplikacje Windows lub przez emulację.
Dlaczego jedne gry działają dobrze, a inne nie
Test szybko pokazał, że MacBook Neo nie został zaprojektowany jako laptop gamingowy. Urządzenie korzysta z mobilnego układu A18 Pro, który oferuje dobrą wydajność w codziennych zadaniach, ale jego możliwości graficzne są wyraźnie słabsze niż w laptopach dla graczy z dedykowanymi kartami graficznymi.
Dodatkowym ograniczeniem jest:
- tylko 8 GB pamięci współdzielonej,
- brak aktywnego chłodzenia,
- spadek wydajności przy dużym obciążeniu.
Podczas intensywnej pracy urządzenie może doświadczać tzw. throttlingu, czyli obniżenia wydajności w celu ograniczenia temperatury.
Największe zaskoczenia w testach
Jednym z najbardziej zaskakujących wyników był test Cyberpunk 2077. Gra działała jedynie przy minimalnych ustawieniach i rozdzielczości 720p, ale mimo to była w stanie się uruchomić i utrzymać względnie stabilną płynność.
Najlepsze wyniki osiągnęły gry zoptymalizowane dla Apple Silicon. Control działało w około 50 klatkach na sekundę przy rozdzielczości 1080p i niskich ustawieniach graficznych. Jeszcze lepszy rezultat osiągnął remake Resident Evil 2, który utrzymywał stabilne 60 fps.
Znacznie gorzej wypadły gry uruchamiane przez warstwę kompatybilności Windows. Jak zauważa serwis 9to5Mac, w takich przypadkach wydajność często gwałtownie spadała. Resident Evil Requiem osiągało około 15 fps, natomiast Counter-Strike 2 działał zaledwie w około 5 fps.
Starsze lub mniej wymagające produkcje radziły sobie zdecydowanie lepiej. Dark Souls Remastered utrzymywał stabilne 60 fps, a Minecraft potrafił osiągać nawet od 200 do 300 klatek na sekundę.
Test pokazał więc wyraźną zależność – gry zoptymalizowane dla macOS i procesorów Apple mogą działać płynnie nawet na słabszym sprzęcie, podczas gdy wymagające produkcje z Windows sprawiają laptopowi duże trudności.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o składanym iPhonie Apple oraz nowych szczegółach dotyczących ekranu, baterii i ceny urządzenia.