Generał Radosław Jaworski, dotychczasowy szef Służby Ochrony Państwa, został zawieszony w obowiązkach przez ministra spraw wewnętrznych po kilku miesiącach kontroli prowadzonej w tej formacji. O decyzji poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, na które powołuje się tvn24.pl, pisze Bytow24. Do czasu wyjaśnienia sprawy obowiązki komendanta będzie pełnił jego zastępca, pułkownik Tomasz Jackowicz.
Zawieszenie generała Jaworskiego jest konsekwencją kontroli trwającej od jesieni 2025 roku. W tym okresie dowódca przebywał najpierw na urlopie, a następnie na zwolnieniu lekarskim. Według źródeł, decyzja ministra ma związek z nieprawidłowościami w działaniu jednostki i utratą zaufania do jej kierownictwa.
Kontrola w SOP i utrata zaufania
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prowadziło szczegółowy audyt pracy SOP po serii incydentów, które podważyły wiarygodność służby. Sprawdzano procedury bezpieczeństwa, sposób nadzoru nad personelem oraz zarządzanie mieniem służbowym.
Według informacji uzyskanych przez portal tvn24.pl, problemy w SOP zaczęły narastać po głośnym incydencie w Sopocie.
Jesienią ubiegłego roku spod domu Donalda Tuska skradziono prywatny samochód jego rodziny, mimo że w pobliżu stał posterunek SOP.
Wydarzenie to znacząco osłabiło pozycję generała Jaworskiego i wywołało wewnętrzne napięcia w strukturach służby.
Reakcja Ministerstwa i nowe kierownictwo
Po analizie wniosków kontroli resort podjął decyzję o natychmiastowym zawieszeniu szefa formacji. Jego obowiązki powierzono dotychczasowemu zastępcy, pułkownikowi Tomaszowi Jackowiczowi, który ma tymczasowo zapewnić ciągłość pracy SOP.
Rzecznik MSWiA w rozmowie z mediami podkreślił, że decyzja jest elementem oczyszczania struktur z nieprawidłowości.
Ministerstwo nie może tolerować sytuacji, w której instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie sama traci wiarygodność.
Nowe kierownictwo ma przedstawić raport o stanie formacji w ciągu najbliższych tygodni.
Tło sprawy i możliwe konsekwencje
Zawieszenie generała Jaworskiego może doprowadzić do głębszych zmian w Służbie Ochrony Państwa. Wewnętrzne źródła twierdzą, że planowana jest reorganizacja struktur dowodzenia i ocena dotychczasowych kadr kierowniczych.
Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że incydenty ostatnich miesięcy osłabiły zaufanie do SOP i wymagają zdecydowanej reakcji rządu.
Służba Ochrony Państwa musi odzyskać autorytet, a to możliwe tylko przez przejrzystość działań i odpowiedzialność kadry dowódczej.
W Ministerstwie trwają prace nad nowymi procedurami mającymi zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o świadczeniu ratowniczym dla emerytów, które pozwala uzyskać dodatkowe 273 zł miesięcznie.