Grażyna Torbicka po latach zdecydowała się opowiedzieć o życiu prywatnym i relacji z Adamem Torbickim. Jak podał Wprost, prezenterka wskazała, co naprawdę pomaga im tworzyć trwały związek od dekad, pisze Bytow24.
Niezależność okazała się kluczem do trwałej relacji
Małżeństwo Grażyny i Adama Torbickich trwa już ponad cztery dekady. Para przez lata unikała komentowania prywatnych spraw oraz medialnych spekulacji dotyczących kryzysów.
Dziennikarka wyjaśniła, że jednym z najważniejszych fundamentów ich relacji pozostaje samodzielność i możliwość rozwijania własnych pasji zawodowych. Intensywna praca obojga sprawiła, że wspólny czas zyskał większą wartość.
W tym duchu Torbicka podkreślała:
Kiedy mamy czas tylko dla siebie, bardziej doceniamy wspólne chwile.
Prezenterka zaznaczyła również, że udany związek nie oznacza nieustannego przebywania razem. Jej zdaniem ważniejsze są wzajemne wsparcie, ciekawość drugiej osoby oraz przestrzeń do rozwoju.
Grażyna Torbicka o kobietach swojego pokolenia
W rozmowie dziennikarka poruszyła także temat kobiet, które rezygnowały z kariery zawodowej, by całkowicie poświęcić się domowi i wychowaniu dzieci.
Przyznała, że sama nigdy nie chciała porzucać pracy, ponieważ życie rodzinne i rozwój osobisty mogą się uzupełniać. Według niej dzieci powinny widzieć rodziców jako ludzi mających własne zainteresowania, cele i ambicje.
Torbicka zauważyła również, że całkowite podporządkowanie życia rodzinie nie zawsze prowadziło do lepszych relacji. W wielu przypadkach skutki były odwrotne od oczekiwanych.
Para od lat trzyma dystans wobec mediów
W czasach publicznych konfliktów celebrytów Torbiccy konsekwentnie chronią prywatność. Nie uczestniczą w medialnych sporach i rzadko komentują osobiste sprawy.
Dlatego każde szczere wyznanie prezenterki natychmiast budzi duże zainteresowanie. Tym razem gwiazda wyjaśniła, dlaczego ich model relacji nadal działa mimo upływu lat.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy pro wyznanie Marty Nieradkiewicz o walce z chorobą i zmianie życia.