Rafinha. Zdjęcie - Barcelona

Hansi Flick oburzony stratą Raphinhi przed meczem Ligi Mistrzów

Barcelona traci Raphinhę na kilka tygodni po kontuzji w meczu reprezentacji, co komplikuje jej przygotowania do kluczowych starć w Lidze Mistrzów.

Jak informuje barcablaugranes, skrzydłowy Barcelony Raphinha doznał kontuzji podczas meczu reprezentacji Brazylii, co wyklucza go z najważniejszych spotkań sezonu.

W klubie nie ukrywają frustracji, ponieważ uraz wydarzył się w trakcie przerwy reprezentacyjnej, a jego skutki bezpośrednio wpłyną na walkę w Lidze Mistrzów, pisze Bytow24.

Co dokładnie stało się z Raphinhą

Brazylijski zawodnik doznał urazu tylnej części uda podczas towarzyskiego meczu przeciwko Francji. Badania potwierdziły, że przerwa w grze potrwa około pięciu tygodni.

To oznacza, że piłkarz nie wystąpi w obu meczach ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów, w których Barcelona zmierzy się z Atlético. Dla drużyny to poważne osłabienie, ponieważ Raphinha należał do najbardziej efektywnych ofensywnie zawodników w bieżącym sezonie.

Napięcie wokół kalendarza reprezentacji

W klubie zwrócono uwagę, że kontuzja wydarzyła się nie w oficjalnym turnieju, lecz w meczu towarzyskim. Zdaniem sztabu i władz zespołu przeciążenie zawodników spotkaniami reprezentacyjnymi staje się coraz większym problemem.

Podkreślono, że terminy meczów międzynarodowych często kolidują z kluczowymi momentami sezonu klubowego, co zwiększa ryzyko urazów.

Czy rekompensata coś zmieni

Z informacji cadenaser wynika, że Barcelona otrzyma finansową rekompensatę od FIFA w ramach programu ochrony klubów.

Jednak w klubie zaznaczają, że żadna wypłata nie zrekompensuje braku kluczowego zawodnika przed decydującymi spotkaniami sezonu.

Statystyki Raphinhi w sezonie

Z danych Flashscore wynika, że w rozgrywkach ligowych zawodnik prezentował wysoką skuteczność.

  • 11 goli i 3 asysty w 20 meczach La Liga
  • 5 bramek i 2 asysty w eliminacjach do mistrzostw świata

Raphinha pozostaje jednym z liderów zarówno Barcelony, jak i reprezentacji Brazylii, co dodatkowo podkreśla skalę straty dla klubu.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o powrocie Whitea i kontrowersjach kibiców po meczu reprezentacji Anglii na Wembley.

Udostępnij