Hubert Hurkacz. Zdjęcie - championat.com.

Hubert Hurkacz wygrał z Zverevem i zapewnił Polsce dobry start w United Cup

Hubert Hurkacz po długiej przerwie wrócił w wielkim stylu, pokonując Alexandra Zvereva i dając Polsce mocny start w United Cup.

Hubert Hurkacz rozpoczął nowy sezon od spektakularnego zwycięstwa, które zaskoczyło nawet ekspertów. W swoim pierwszym meczu po ponad półrocznej przerwie pokonał Alexandra Zvereva 6:3, 6:4, pokazując tenis najwyższej klasy. Relacjonuje Przegląd Sportowy Onet, pisze Bytow24.

Polak serwował fenomenalnie, zdobywając aż 21 asów, a jego forma zachwyciła kibiców i komentatorów. Niemiec, trzeci tenisista świata, nie potrafił znaleźć sposobu na agresywną grę Hurkacza. W złości rzucał rakietą, krzyczał na siebie, ale to nie przyniosło żadnego efektu.

Mocne otwarcie reprezentacji Polski w United Cup

Spotkanie Polski z Niemcami było jednym z najciekawszych pojedynków otwierających United Cup. Reprezentacja Biało-Czerwonych przystąpiła do meczu w niemal identycznym składzie jak w 2024 roku, kiedy to uległa naszym zachodnim sąsiadom w finale. Tym razem Polacy ruszyli po rewanż.

Pierwszy na korcie pojawił się Hubert Hurkacz i od samego początku narzucił wysokie tempo. Już w drugim gemie przełamał rywala i błyskawicznie objął prowadzenie 3:0. Zverev był bezradny wobec precyzyjnych serwisów i imponującego rytmu gry Polaka.

Zverev stracił panowanie nad sobą

Niemiecki tenisista nie potrafił znaleźć odpowiedzi na dominację Hurkacza. Choć starał się naciskać, każdy jego błąd pogłębiał frustrację. W drugim secie po długiej wymianie, którą przegrał, wściekle cisnął rakietą o kort, ku zaskoczeniu publiczności.

„To był moment całkowitej bezsilności. Hurkacz grał perfekcyjnie, a Zverev nie był w stanie przełamać jego rytmu” — podaje autor relacji sportowej.

Po tym incydencie Polak jeszcze bardziej przyspieszył. Zdominował końcówkę meczu i zakończył spotkanie wynikiem 6:3, 6:4, przypieczętowując swoją świetną formę po powrocie.

Fenomenalna skuteczność serwisu Hurkacza

Największą bronią Hurkacza był serwis. Polak posłał łącznie 21 asów, co całkowicie odebrało Zverevowi możliwość kontroli nad grą. W całym meczu popełnił zaledwie kilka niewymuszonych błędów, co pokazuje jego świetne przygotowanie.

„To nie jest powrót po pół roku. My tę przerwę liczymy od kontuzji na Wimbledonie półtora roku temu” — powiedział Przemysław Piotrowicz, trener przygotowania fizycznego Hurkacza.

Po długiej rehabilitacji zawodnik wrócił w imponującym stylu i od razu zapisał na swoim koncie jedno z największych zwycięstw ostatnich miesięcy.

Wielkie zwycięstwo Hurkacza szansą dla Igi Świątek

Wygrana Hurkacza ma też ogromne znaczenie dla całej polskiej drużyny. Dzięki jego triumfowi Iga Świątek przystąpi do swojego meczu z Evą Lys w znakomitej sytuacji. Jeśli wygra, Polska zapewni sobie zwycięstwo w całym spotkaniu.

W przypadku wygranej Świątek kapitan reprezentacji będzie mógł rotować składem w mikście, dając odpocząć zarówno Idze, jak i Hubertowi. To strategiczne zwycięstwo otwiera Polakom drogę do fazy finałowej turnieju.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak Dawid Tomasiak zachwycił skokiem w Innsbrucku, poruszając publiczność na trybunach.

Udostępnij