Jak informuje WP Kobieta, zwycięstwo Joanny Wietrzyk podczas zawodów HYROX w Pekinie wywołało szeroką dyskusję. Reprezentująca Australię zawodniczka polskiego pochodzenia ukończyła rywalizację na pierwszym miejscu mimo poważnych problemów żołądkowych podczas startu.
Wietrzyk osiągnęła wynik 1:01:23, a po zakończeniu zawodów trafiła do szpitala. Incydent wzbudził kontrowersje dotyczące higieny i bezpieczeństwa innych uczestników, natomiast organizatorzy przeprosili i zapowiedzieli zmiany w procedurach oraz regulaminie, pisze Bytow24.
Joanna Wietrzyk wygrała mimo poważnych problemów podczas zawodów
HYROX łączy bieganie z kolejnymi stacjami ćwiczeń siłowych i wytrzymałościowych. Podczas rywalizacji w Pekinie organizm Wietrzyk zareagował na intensywny wysiłek nagłymi dolegliwościami żołądkowymi, które doprowadziły do biegunki.
Mimo dużego dyskomfortu zawodniczka nie przerwała startu. Kontynuowała pokonywanie kolejnych odcinków i wykonywanie ćwiczeń, a następnie jako pierwsza przekroczyła linię mety. Jej czas wyniósł 1:01:23.
Po zakończeniu rywalizacji konieczna była pomoc medyczna. Wietrzyk została przewieziona do szpitala. Później opublikowała relację w mediach społecznościowych, w której podziękowała kibicom za otrzymane wsparcie.
Incydent wywołał dyskusję wśród zawodników
Zdjęcia i nagrania z zawodów szybko zaczęły rozpowszechniać się w mediach społecznościowych. Część internautów zwracała uwagę na determinację Wietrzyk i jej decyzję o kontynuowaniu rywalizacji mimo problemów.
Pojawiła się jednak również krytyka ze strony uczestników i obserwatorów zawodów. Zwracano uwagę przede wszystkim na kwestie sanitarne, ponieważ zawodnicy korzystali ze wspólnej trasy oraz sprzętu sportowego.
Niektórzy uczestnicy wskazywali, że zanieczyszczone powierzchnie mogły stanowić problem dla kolejnych startujących. Pojawiły się także głosy, że organizatorzy powinni byli wcześniej interweniować i zatrzymać zawodniczkę.
Część osób uczestniczących w wydarzeniu zaczęła również domagać się zwrotu opłat startowych, argumentując to warunkami, w jakich musieli kontynuować rywalizację.
HYROX przeprosił i przeprowadził dezynfekcję
Po incydencie organizatorzy HYROX China poinformowali o podjęciu działań sanitarnych. Tory oraz sprzęt, których dotyczyło zdarzenie, zostały wyłączone z użytkowania, dokładnie oczyszczone i zdezynfekowane. Zanieczyszczone fragmenty nawierzchni zostały natomiast wymienione.
Do sprawy odniósł się również współzałożyciel HYROX Moritz Fürste. Przyznał, że sposób reakcji organizatorów wzbudził uzasadnione zastrzeżenia.
Przepraszam wszystkich, których ta sytuacja dotknęła bezpośrednio lub pośrednio, a także każdego, kto uważa, że nie poradziliśmy sobie z nią w odpowiedni sposób.
Organizatorzy zapowiedzieli także przegląd obowiązujących procedur. Dotychczasowy regulamin przewidywał kary między innymi za plucie na podłoże, wydmuchiwanie nosa, śmiecenie czy powodowanie zagrożenia poślizgnięciem przy punktach z napojami, jednak nie regulował wprost sytuacji podobnej do tej z Pekinu.
Moritz Fürste zapowiedział prace nad zmianami w regulaminie oraz procedurach bezpieczeństwa, aby podczas kolejnych wydarzeń personel mógł szybciej reagować na podobne incydenty.
Kim jest Joanna Wietrzyk
Joanna Wietrzyk reprezentuje Australię, ale ma polskie korzenie. Urodziła się w Melbourne w rodzinie Polaków, a jej matka pochodzi z Warszawy.
Zanim rozpoczęła starty w HYROX, przez wiele lat trenowała tenis. W rozmowie z Magazynem Bieganie opowiadała, że rakieta i piłka towarzyszyły jej od dzieciństwa.
Wietrzyk tak wspominała początki swojej sportowej drogi:
Dorastałam jako tenisistka. Przez całe życie, od piątego roku życia, zawsze miałam w rękach rakietę i piłkę. Próbowałam pokonać wszystkich chłopaków na korcie tenisowym. Tenis był moją pierwszą prawdziwą miłością i pasją.
Do HYROX trafiła znacznie później, gdy pracowała jako trenerka personalna w Australii. Zainteresowała się dyscypliną po tym, jak w lokalnych zawodach zaczęli startować jej klienci.
O swoim pierwszym kontakcie z HYROX mówiła:
Wielu naszych klientów startowało w lokalnym HYROX-ie w moim rodzinnym mieście. Nie wiedziałam dokładnie, czym jest ten sport, ale czułam, że będzie świetną zabawą, więc spróbowałam. I od tego wszystko się zaczęło.
Wietrzyk zadebiutowała 12 maja 2024 roku podczas HYROX Sydney i od razu zwyciężyła w kategorii Open. W kolejnych sezonach szybko awansowała do światowej czołówki, a w kwietniu 2026 roku w Warszawie ustanowiła rekord świata w kategorii Elite 15.
Zawodniczka podkreślała, że HYROX przyciąga osoby z bardzo różnym przygotowaniem i nie istnieje jeden typ sportowca, który automatycznie miałby przewagę w tej dyscyplinie.
W HYROX-ie startują ludzie z bardzo różnych środowisk. Są triathloniści, biegacze, crossfiterzy i osoby bardziej siłowe. Każdy ma swoje mocne strony i nie ma jednego typu sylwetki ani jednej sportowej przeszłości, która gwarantowałaby dominację.
Organizatorzy zapowiadają zmiany po zawodach w Pekinie
Sprawa z Pekinu stała się problemem nie tylko wizerunkowym, lecz także organizacyjnym. Dyskusja skupiła się przede wszystkim na tym, w którym momencie obsługa zawodów powinna przerwać występ uczestnika, jeśli sytuacja może wpływać na bezpieczeństwo i warunki startu innych osób.
HYROX zapowiedział uzupełnienie regulaminu i procedur o rozwiązania pozwalające reagować na podobne przypadki. Jednocześnie działania podjęte już podczas imprezy obejmowały wyłączenie z użytkowania dotkniętych incydentem elementów trasy, ich dezynfekcję oraz wymianę części nawierzchni.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o zmianach w rankingu WTA po US Open, prowadzeniu Rybakiny i dziewiątej pozycji Świątek.