Danuta Stenka, Joanna Jabłczyńska. Фото - GałązkaAKPA.

Joanna Jabłczyńska nie zagra Tosi w kontynuacji „Nigdy w życiu”: Danuta Stenka nie kryła emocji

Joanna Jabłczyńska nie wróci jako Tosia w kontynuacji „Nigdy w życiu”, a decyzja produkcji mocno zaskoczyła również Danutę Stenkę.

Jak informuje WP Kobieta⁠, Joanna Jabłczyńska nie pojawi się w kontynuacji filmu „Nigdy w życiu”. Aktorka, która w pierwszej części wcielała się w Tosię, przyznała, że do ostatniej chwili liczyła na powrót do dobrze znanej widzom roli.

W nowej produkcji ponownie wystąpi Danuta Stenka jako Judyta, jednak obsada postaci drugoplanowych ulegnie zmianie. Brak Jabłczyńskiej zaskoczył nie tylko fanów komedii romantycznej, lecz także jej filmową matkę, pisze Bytow24⁠.

Joanna Jabłczyńska walczyła o powrót do roli Tosi

Pierwsza część „Nigdy w życiu” trafiła do kin ponad dwie dekady temu i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich komedii romantycznych. Joanna Jabłczyńska zagrała w niej nastoletnią Tosię, córkę Judyty, w którą wcieliła się Danuta Stenka.

Zapowiedź kontynuacji początkowo dawała nadzieję na ponowne spotkanie aktorów znanych z pierwszego filmu. Jabłczyńska była przekonana, że może wrócić do swojej postaci, ponieważ wcześniej informowano o udziale pierwotnej obsady. Ostatecznie aktorka nie otrzymała angażu, chociaż próbowała przekonać twórców do swojej kandydatury.

W rozmowie z Pudelkiem⁠ Jabłczyńska opowiedziała o swoim rozczarowaniu i zaskoczeniu decyzją produkcji:

Wszem i wobec było powiedziane, że robią to z obsadą pierwszej części, więc ja naprawdę do samego końca nie wierzyłam (…). Bardzo niewiele wiem o tej produkcji, żeby było jasne. Wiem pewnie tylko tyle co wy, ale już wiem, że bardzo dużo dni zdjęciowych za nimi. No naprawdę tam nie zagram. Ale ja do ostatniego momentu nie mogłam w to uwierzyć i pewnie nigdy nie uwierzę, że jeszcze tak show-biznes potrafi mnie zaskoczyć po tylu latach.

Z wypowiedzi aktorki wynika, że zdjęcia do kontynuacji są już zaawansowane. Nie ujawniła jednak, czy postać Tosi zostanie powierzona innej osobie, czy też twórcy całkowicie z niej zrezygnują.

Danuta Stenka nie kryła zaskoczenia

Po otrzymaniu informacji o braku angażu Jabłczyńska skontaktowała się z Danutą Stenką. Prywatna rozmowa miała bardzo emocjonalny przebieg, ponieważ odtwórczyni roli Judyty również nie spodziewała się takiej decyzji.

Jabłczyńska w rozmowie z Kozaczkiem⁠ przyznała, że z ust starszej koleżanki padły wyjątkowo mocne słowa:

Ja do niej zadzwoniłam i nawet mogę powiedzieć, że tak pierwszy raz, no może nie pierwszy raz, bo też w „Nigdy w życiu” się zdarzyło, ale nawet inwektywy usłyszałam z ust Danusi. Oczywiście w ustach Danusi brzmiały jak poezja. Mogę tylko powiedzieć, też była bardzo zaskoczona. A ponieważ była to prywatna rozmowa, a Danusię bardzo, bardzo szanuję i podziwiam, to zostawię to tak.

Aktorka nie ujawniła dokładnej treści rozmowy, chcąc uszanować jej prywatny charakter. Potwierdziła jednak, że Stenka początkowo nie potrafiła znaleźć odpowiednich słów.

Jabłczyńska krótko opisała pierwszą reakcję filmowej matki:

Zaniemówiła, a później właśnie rzuciła parę niecenzuralnych słów, za co w sumie jej dziękuję.

Odtwórczyni roli Tosi zaznaczyła, że mimo emocji Danuta Stenka zachowała się wobec niej z dużą klasą. Wsparcie koleżanki miało dla niej szczególne znaczenie po nieudanych próbach powrotu do filmu.

Jabłczyńska tak podsumowała zachowanie Stenki i własną walkę o rolę:

Zachowała się z ogromną kulturą. Pomimo tego, że inwektywy poleciały, ale z jej ust to poezja. Rozmawiałam z nią, bo na tyle, na ile mogłam, to walczyłam.

Kontynuacja „Nigdy w życiu” ze zmienioną obsadą

Nowy film ma opowiadać o dalszych losach Judyty i powstaje na podstawie najnowszej powieści Katarzyny Grocholi. Danuta Stenka wraca do głównej roli, natomiast decyzje dotyczące pozostałych bohaterów wywołały dyskusję wśród widzów.

Tosia była jedną z najważniejszych postaci pierwszej części, dlatego nieobecność Joanny Jabłczyńskiej stała się jednym z najgłośniej komentowanych elementów przygotowywanej kontynuacji. Aktorka nie ukrywa, że rola nadal jest jej bliska, jednak potwierdziła, że nie pojawi się na planie.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o zwycięstwie duetu Kuba i Kuba podczas konkursu „Bursztynowy Słowik” na tegorocznym festiwalu w Sopocie⁠.

Udostępnij