Pierwszy odcinek 17. edycji programu „Mam Talent!” wywołał duże emocje po kontrowersyjnym występie grupy wrestlerów, który spotkał się z ostrą reakcją jurorki Julii Wieniawy, poinformował portal Plejada, pisze Bytow24.
Kontrowersyjny występ podzielił jury
Program powrócił na antenę TVN 21 lutego, a w skład jury weszli Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska, Julia Wieniawa oraz Agustin Egurrola. Już w premierowym odcinku jeden z występów wywołał burzliwą dyskusję.
Na scenie pojawiła się grupa wrestlerów z Warszawy, prezentując widowiskową walkę inspirowaną profesjonalnymi ringami. Występ zaskoczył jurorów, jednak szczególnie krytyczna była Julia Wieniawa.
Jej reakcja na prezentację uczestników była jednoznaczna:
„Ja nadal nie wiem, co tu się wydarzyło. Zupełnie tego nie rozumiem. Nie jestem fanką przemocy i dla mnie to było karykaturalne. Aktorsko tu nic się nie zgadzało. I to jest tyle, co na ten temat powiem.”
Decyzja jury wywołała falę komentarzy
Pomimo sprzeciwu Wieniawy pozostali jurorzy zdecydowali o przepuszczeniu grupy do kolejnego etapu programu.
Decyzja ta spotkała się z dużą krytyką ze strony widzów w mediach społecznościowych. Internauci zarzucali występowi brak związku z ideą programu i nadmierną brutalność.
W komentarzach pojawiały się m.in. opinie:
- występ nie pasował do formatu talent show,
- prezentacja była zbyt agresywna,
- decyzja jury była niezrozumiała.
Nowa edycja programu pełna emocji
Twórcy programu podkreślają, że 17. edycja ma być jedną z najbardziej różnorodnych i nieprzewidywalnych w historii. Już pierwszy odcinek pokazał, że jury oraz widzowie mogą mieć skrajnie odmienne opinie dotyczące uczestników.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o tym, że artystka Ostrowska odpowiedziała na krytykę po powrocie na scenę po żałobie.