Lech Poznań przegrał pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Konferencji Europy z Szachtarem Donieck 1:3. Po spotkaniu piłkarze „Kolejorza” podeszli pod trybunę swoich kibiców, gdzie doszło do krótkiej, ale wymownej reakcji fanów drużyny z Poznania. O wydarzeniach po meczu poinformował portal Sport.pl, pisze Bytow24.
Trzecia porażka z rzędu mistrza Polski
Ostatnie dni nie są udane dla piłkarzy Lecha Poznań. Po serii sześciu zwycięstw zespół prowadzony przez Nielsa Frederiksena zanotował trzy kolejne przegrane w różnych rozgrywkach.
Seria niepowodzeń rozpoczęła się w Pucharze Polski, gdy drużyna z Poznania odpadła w ćwierćfinale po porażce z Górnikiem Zabrze.
Następnie Lech przegrał w PKO BP Ekstraklasie z Widzewem Łódź 1:2. Spotkanie było debiutem nowego trenera łodzian Aleksandara Vukovicia.
Nieudana seria została dopełniona w europejskich pucharach, gdy „Kolejorz” uległ Szachtarowi Donieck 1:3 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy.
Kibice wsparli piłkarzy po końcowym gwizdku
Po zakończeniu spotkania zawodnicy Lecha podeszli pod sektor najwierniejszych kibiców na stadionie przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu.
Zamiast gwizdów czy krytyki piłkarze usłyszeli słowa wsparcia przed rewanżem.
Z trybun stadionu popłynęło krótkie, ale jednoznaczne przesłanie kibiców:
„Głowy do góry, jesteśmy z Wami!”
Rewanżowe spotkanie pomiędzy Lechem Poznań a Szachtarem Donieck zaplanowano na czwartek 19 marca o godzinie 21:00. Z powodu wojny w Ukrainie Szachtar rozgrywa mecze europejskich pucharów na Stadionie Miejskim w Krakowie.
Zanim jednak dojdzie do tego starcia, drużyna z Poznania zagra w Ekstraklasie z Zagłębiem Lubin. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 15 marca.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o nagłym kryzysie zdrowotnym niemieckiej medalistki oraz jej wycofaniu się z biegu na paraolimpiadzie.