Legia Warszawa ma nowego udziałowca. Zdjęcie - Sport News

Legia Warszawa ma nowego udziałowca: Michael Gorzynski przejął 40 procent akcji klubu

Michael Gorzynski objął 40 proc. akcji Legii, a Dariusz Mioduski zachował większościowy pakiet i kontrolę nad warszawskim klubem.

Jak relacjonują Meczyki.pl, Dariusz Mioduski sprzedał część udziałów w Legii Warszawa. Mniejszościowy pakiet obejmujący 40 proc. akcji przejął Michael Gorzynski, amerykański biznesmen polskiego pochodzenia. Informację o planowanej transakcji podał Sebastian Staszewski, a następnie potwierdzono, że Gorzynski oficjalnie został udziałowcem klubu.

Dariusz Mioduski zachowuje pozostałe 60 proc. akcji, dzięki czemu utrzyma kontrolę nad Legią. Pieniądze pozyskane w ramach inwestycji nowego udziałowca mają zostać wykorzystane do zwiększenia budżetu warszawskiego klubu oraz spłaty części jego zadłużenia, pisze Bytow24.

Michael Gorzynski przejął 40 procent akcji Legii

Informacje o możliwej sprzedaży części udziałów Legii pojawiały się już kilka dni wcześniej. Początkowo wiadomo było, że rozmowy dotyczą wejścia nowego inwestora do klubu. Najnowsze ustalenia wskazały następnie konkretną skalę transakcji — Michael Gorzynski miał odkupić 40 proc. akcji.

W aktualizacji opublikowanej o godz. 13:28 przekazano, że transakcja została sfinalizowana i Gorzynski oficjalnie został mniejszościowym udziałowcem Legii Warszawa.

Zmiana struktury właścicielskiej nie oznacza utraty kontroli nad klubem przez dotychczasowego większościowego akcjonariusza. Dariusz Mioduski zachowuje 60 proc. akcji, a tym samym pozostaje właścicielem pakietu większościowego.

Nowy inwestor jest biznesmenem polskiego pochodzenia

Michael Gorzynski jest amerykańskim przedsiębiorcą mającym polskie korzenie. Urodził się we Wrocławiu, a w latach 80. wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Jego majątek jest szacowany na około 700 mln dolarów.

Według przedstawionych informacji biznesmen zachował związki z Polską. Regularnie odwiedza kraj, w którym nadal mieszka część jego rodziny. Wejście kapitałowe do Legii ma mieć charakter długoterminowy.

Jeden z informatorów Sebastiana Staszewskiego zwrócił uwagę zarówno na związki Gorzynskiego z Polską, jak i biznesowy charakter podjętej przez niego decyzji.

„Do Polski czuje duży sentyment i często ją odwiedza, bo wciąż ma tu rodzinę, ale jest biznesmenem z krwi i kości, nie kieruje się wyłącznie emocjami. Skoro podjął decyzję o długoterminowym zainwestowaniu pieniędzy w Legię, to znaczy, że dostrzegł w niej potencjał i wierzy, że jej wartość będzie rosła. Chociaż fakt, że ma polską krew, nie jest bez znaczenia”.

Pieniądze mają wzmocnić budżet i zmniejszyć zadłużenie

Kapitał wniesiony przez Michaela Gorzynskiego ma trafić bezpośrednio na potrzeby Legii. Według podanych informacji środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na wzmocnienie budżetu klubu oraz spłatę części jego zadłużenia.

Dla Legii oznacza to pojawienie się nowego znaczącego inwestora przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego układu kontroli. Mioduski nadal posiada większość akcji, natomiast Gorzynski dysponuje dużym pakietem mniejszościowym wynoszącym 40 proc.

Dariusz Mioduski pozostaje większościowym akcjonariuszem

Po finalizacji transakcji struktura udziałów jest jasno określona. Dariusz Mioduski posiada 60 proc. akcji Legii Warszawa, natomiast do Michaela Gorzynskiego należy pozostałe 40 proc.

Taki podział oznacza, że Mioduski zachowuje kontrolę właścicielską nad klubem. Jednocześnie wejście inwestora dysponującego znacznym kapitałem ma zapewnić Legii dodatkowe środki, które mogą zostać wykorzystane zarówno do finansowania bieżącej działalności, jak i poprawy sytuacji związanej z zadłużeniem.

Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy. Iva Jovic obroniła tytuł w Guadalajarze i awansuje w rankingu.

Udostępnij