Robert Lewandowski wciąż nie zdecydował o swojej przyszłości po zakończeniu kontraktu z FC Barceloną. Jak poinformował Sport.pl, napastnik przyznał, że nie odczuwa presji i nie spieszy się z podjęciem decyzji, pisze Bytow24.
Zbigniew Boniek w rozmowie z kanałem Prawda Futbolu ocenił, że czas Lewandowskiego w Barcelonie może dobiegać końca. Jego zdaniem polski napastnik nie przedłuży wygasającej w czerwcu umowy i po sezonie opuści klub z Katalonii.
„Według mnie Lewandowskiemu w czerwcu skończy się kontrakt i nie będzie zawodnikiem Barcelony. Może pójdzie zarabiać pięć razy więcej w Arabii Saudyjskiej czy w Stanach Zjednoczonych” – powiedział Boniek w programie Prawda Futbolu.
Były reprezentant Polski odniósł się również do medialnych doniesień łączących Lewandowskiego z włoskim Milanem. Jak zauważył, włoska Serie A jest bardziej wymagająca dla napastników niż La Liga, co jego zdaniem mogłoby utrudnić Polakowi adaptację.
„W lidze włoskiej jest trudniejsze granie dla napastnika. Liga hiszpańska może jest lepsza, ciekawsza, lepiej pokazana, ale we Włoszech napastnikom gra się trudniej niż w Hiszpanii” – zaznaczył Boniek.
Lewandowski ma jeszcze kilka miesięcy do zakończenia obecnej umowy i wciąż przygotowuje się do występów w barwach Barcelony. Kolejny mecz drużyny Polaka odbędzie się 3 stycznia, gdy Blaugrana zmierzy się na wyjeździe z Espanyolem w La Lidze.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o problemach Dawida Kubackiego przed igrzyskami w 2026 roku i reakcjach trenerów.