Mistrzostwa Świata 2026. Фото - UAF

Losowanie Mistrzostw Świata 2026 ujawnia wszystkie grupy i faworytów turnieju

Jak podaje sportnews.24tv.ua, w Waszyngtonie odbyło się losowanie fazy finałowej Mistrzostw Świata 2026. Turniej po raz pierwszy w historii zgromadzi 48 reprezentacji narodowych, z czego 42 są już znane, pisze Bytow24.

Ceremonia w Kennedy Center przyciągnęła uwagę świata sportu. Udział w niej wzięli prezydent FIFA Gianni Infantino oraz były prezydent USA Donald Trump, który otrzymał pierwszą nagrodę pokoju FIFA. W wyniku losowania utworzono 12 grup po cztery drużyny:

  • Grupa A: Meksyk, Korea Południowa, RPA, Czechy / Irlandia – Dania / Macedonia Północna
  • Grupa B: Kanada, Szwajcaria, Katar, Walia / Bośnia i Hercegowina – Włochy / Irlandia Północna
  • Grupa C: Brazylia, Maroko, Szkocja, Haiti
  • Grupa D: USA, Australia, Paragwaj, Słowacja / Kosowo – Turcja / Rumunia
  • Grupa E: Niemcy, Ekwador, Wybrzeże Kości Słoniowej, Curaçao
  • Grupa F: Holandia, Japonia, Tunezja, Ukraina / Szwecja – Polska / Albania
  • Grupa G: Belgia, Iran, Egipt, Nowa Zelandia
  • Grupa H: Hiszpania, Urugwaj, Arabia Saudyjska, Wyspy Zielonego Przylądka
  • Grupa I: Francja, Senegal, Norwegia, Irak – Boliwia / Surinam
  • Grupa J: Argentyna, Austria, Algieria, Jordania
  • Grupa K: Portugalia, Kolumbia, Uzbekistan, DR Konga – Nowa Kaledonia / Jamajka
  • Grupa L: Anglia, Chorwacja, Panama, Ghana

Faworytami turnieju pozostają:

  • Brazylia z Neymarem i Viniciusem Juniorem,
  • Francja z Kylianem Mbappé,
  • Argentyna z Lionelem Messim,
  • Anglia z Judem Bellinghamem i Harrym Kanem,
  • Niemcy z Jamalem Musialą,
  • Portugalia z Cristiano Ronaldo.

Trzy kraje-gospodarze – USA, Kanada i Meksyk – liczą na awans do fazy pucharowej przy wsparciu swoich kibiców.

Faza grupowa rozpocznie się w czerwcu 2026 roku, a finał zaplanowano na lipiec. Do 1/16 finału awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz osiem zespołów z trzecich miejsc. Turniej rozegrany zostanie na stadionach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o rekordzie Erlinga Haalanda w historii Premier League.

Udostępnij