Lotnisko w Luksemburgu. Zdjęcie - Media

Lotnisko w Luksemburgu wstrzymało wszystkie loty przez drony: podróżni muszą liczyć się z opóźnieniami

Lotnisko w Luksemburgu wznowiło loty po incydencie z dronami, ale pasażerowie nadal muszą uwzględniać możliwe opóźnienia rejsów.

Jak informuje Luxembourg Airport, wieczorem 18 września ruch lotniczy na jedynym międzynarodowym lotnisku Luksemburga został tymczasowo wstrzymany po wykryciu nieautoryzowanych bezzałogowych statków powietrznych. Decyzję podjęto ze względów bezpieczeństwa, a po ustaniu zagrożenia operacje lotnicze zostały wznowione.

Port ponownie obsługuje samoloty, jednak skutki przerwy mogą być odczuwalne także po przywróceniu ruchu. Linie lotnicze pracują nad powrotem do standardowego rozkładu, dlatego pasażerowie powinni brać pod uwagę możliwe opóźnienia kolejnych połączeń, pisze Bytow24.

Nieznane drony pojawiły się w pobliżu lotniska

Do incydentu doszło w piątek wieczorem, 18 września. W rejonie portu lotniczego wykryto nieautoryzowaną aktywność bezzałogowych statków powietrznych. W odpowiedzi zarządzający lotniskiem zdecydowali o czasowym wstrzymaniu operacji.

Priorytetem było bezpieczeństwo pasażerów, załóg oraz ruchu lotniczego. Administracja portu nie podała informacji pozwalających ustalić pochodzenie dronów. Nie wiadomo również, kto nimi sterował ani jaki był cel ich obecności w pobliżu infrastruktury lotniczej.

Sytuacja pozostaje przedmiotem obserwacji. Lotnisko współpracuje w tej sprawie z właściwymi władzami, liniami lotniczymi oraz służbami odpowiedzialnymi za zarządzanie ruchem w przestrzeni powietrznej.

Lotnisko wyjaśniło przyczynę wstrzymania operacji

Administracja portu podkreśliła, że przerwa w obsłudze połączeń miała charakter prewencyjny i była bezpośrednio związana z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa.

Przedstawiciele lotniska tak opisali powód podjętej decyzji:

„Tymczasowe zawieszenie operacji lotniczych zostało wprowadzone jako środek zapobiegawczy w celu zapewnienia bezpieczeństwa”.

Po wznowieniu ruchu samoloty ponownie mogą startować i lądować. Nie oznacza to jednak natychmiastowego powrotu całego systemu do normalnego rozkładu. Przerwa może powodować kolejne przesunięcia godzin odlotów i przylotów, gdy przewoźnicy reorganizują wcześniej zaplanowane operacje.

Opóźnienia mogą utrzymywać się po wznowieniu lotów

Lotnisko w Luksemburgu ma szczególne znaczenie dla krajowego transportu lotniczego. Jest głównym portem przewoźnika Luxair, a jednocześnie ważnym hubem dla Cargolux, jednej z linii specjalizujących się w przewozach cargo.

Z tego względu nawet czasowe zatrzymanie operacji może oddziaływać na kolejne połączenia. Po przywróceniu ruchu przewoźnicy muszą między innymi ponownie ustawić rotacje samolotów i dostosować dalsze operacje do powstałych opóźnień.

Podróżnym zalecono więc uwzględnienie możliwości zmian w rozkładach. Osoby planujące podróż powinny przed wyjazdem na lotnisko sprawdzać aktualny status swojego połączenia u przewoźnika.

Drony powodują incydenty także w innych państwach Europy

Zdarzenie w Luksemburgu nie jest jedynym przypadkiem związanym z niezidentyfikowanymi bezzałogowcami odnotowanym w ostatnim czasie w Europie.

W Niemczech służby przeprowadziły szeroko zakrojoną operację po znalezieniu szczątków niezidentyfikowanego drona w pobliżu Hanoweru. Bezzałogowiec spadł na niezamieszkanym obszarze położonym około kilometra od bazy Bundeswehry w Wunstorfie.

Do zdarzenia z udziałem drona doszło również w Danii. Policja i wojskowi saperzy sprawdzali teren ulicy w pobliżu prywatnego domu duńskiego ministra obrony Jeppe Bruusa po wykryciu bezzałogowego statku powietrznego.

W przypadku Luksemburga na razie nie przedstawiono informacji wskazujących na związek incydentu z wydarzeniami w Niemczech lub Danii. Nie ujawniono również danych dotyczących typu, liczby ani operatorów dronów zauważonych przy lotnisku.

Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy w kontekście możliwych niedoborów paliwa na polskich stacjach benzynowych.

Udostępnij