Magda Linette. Zdjęcie - Onet

Magda Linette awansowała w Australian Open i zarobiła rekordową kwotę

Magda Linette potwierdza, że doświadczenie i konsekwencja pozwalają jej wracać na najwyższy poziom po latach przerwy.

Jak informuje SportoweFakty WP, Magda Linette w świetnym stylu awansowała do trzeciej rundy turnieju Australian Open, pokonując Amerykankę Ann Li 6:3, 6:3. Spotkanie trwało godzinę i 46 minut, a Polka kontrolowała przebieg gry od pierwszych wymian, pisze Bytow24.

Dzięki temu zwycięstwu Linette zarobiła 220 tys. dolarów amerykańskich, co daje około 880 tys. złotych. To jej największy zarobek od trzech lat, gdy w 2023 roku dotarła do półfinału Australian Open, inkasując ponad 2,7 mln zł.

Polka pewnie przeszła Ann Li

32-letnia poznanianka od początku dominowała na korcie, prezentując solidny serwis i pewność w kluczowych momentach. W obu setach szybko przełamywała rywalkę i utrzymywała prowadzenie do końca partii.

Za awans do trzeciej rundy singla Linette zdobyła także cenne punkty rankingowe WTA. W aktualnym zestawieniu „live” przesunęła się z 50. miejsca w okolice czwartej dziesiątki.

Sukces również w deblu

Oprócz świetnej postawy w singlu Linette dobrze rozpoczęła rywalizację deblową. W parze z Japonką Shuko Aoyamą awansowały do drugiej rundy i podzielą między sobą 60 tys. dolarów (około 240 tys. zł).

Rywalką Polki w trzeciej rundzie będzie zwyciężczyni meczu Karolina Muchová – Alycia Parks. Jeśli Linette awansuje dalej, jej premia wzrośnie do 322 tys. dolarów (ponad 1,28 mln zł).

Szansa na powrót do czołówki

Dobry występ w Melbourne może pozwolić Polce powrócić do ścisłej światowej czołówki. Linette od dawna podkreśla, że jej celem jest stabilizacja formy i powrót do wyników z 2023 roku. Kolejny awans umocniłby jej pozycję w rankingu i zapewnił większą pewność przed następnymi turniejami.

Występ w Australii to także ważny krok w przygotowaniach do dalszej części sezonu, w którym Polka planuje utrzymać wysoką dyspozycję i regularnie walczyć o punkty w największych imprezach.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tragicznej śmierci koszykarza Romana Janika z klubu Żubry Białystok.

Udostępnij