Jak podaje Obozrevatel, norweski biathlonista Endre Strømsheim niespodziewanie nie znalazł się w składzie reprezentacji Norwegii na sezon 2026/27. Decyzja federacji wywołała duże poruszenie w środowisku biathlonowym, ponieważ zawodnik należy do najbardziej utytułowanych sportowców kadry w ostatnich latach.
Szczególną uwagę kibiców zwrócił fakt, że Strømsheim wcześniej otwarcie wspierał Ukrainę i publikował w mediach społecznościowych hasła „Sława Ukrainie”. W Norwegii decyzja federacji stała się jedną z najgłośniej komentowanych spraw końca sezonu, pisze Bytow24.
Norweska federacja odsunęła mistrza świata od kadry
Endre Strømsheim przez ostatnie sezony był jednym z liderów norweskiego biathlonu. Na swoim koncie ma dwa tytuły mistrza świata oraz zwycięstwa w zawodach najwyższej rangi.
Pomimo wcześniejszych sukcesów trenerzy zdecydowali, że zawodnik nie znajdzie się ani w głównym składzie reprezentacji, ani nawet w grupie rezerwowej. Oficjalne listy kadry opublikowano przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu.
Norweska federacja tłumaczyła decyzję ogromną konkurencją oraz koniecznością odmłodzenia zespołu. Wielu ekspertów i kibiców uznało jednak odsunięcie Strømsheima za bardzo kontrowersyjne.
Poparcie dla Ukrainy przyniosło mu dużą popularność
Norweski biathlonista był szeroko komentowany nie tylko z powodu wyników sportowych. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny wielokrotnie wyrażał poparcie dla Ukrainy, czym zdobył sympatię wielu zagranicznych kibiców.
Sam zawodnik skrytykował działania federacji. W rozmowie z NRK ostro odniósł się do nowego systemu wyboru reprezentacji.
Komentując sytuację Strømsheim powiedział:
„To chaotyczna zmiana paradygmatu.”
Biathlonista zaznaczył również, że kryteria kwalifikacji stały się niejasne i trudne do przewidzenia nawet dla najbardziej doświadczonych zawodników.
Federacja wskazała słabszy sezon i problemy zdrowotne
Dyrektor sportowy reprezentacji Norwegii Lars Meland wyjaśnił, że sztab szkoleniowy brał pod uwagę przede wszystkim wyniki z ostatnich dwóch sezonów. Według federacji wpływ na decyzję miały także choroby oraz spadek formy Strømsheima w sezonie 2025/26.
Norwegowie podkreślili, że decyzja została podjęta wyłącznie na podstawie kryteriów sportowych. Federacja zapewniła, że analizowała aktualną dyspozycję wszystkich kandydatów do reprezentacji.
Mimo odsunięcia od kadry Strømsheim zachował bezpośrednią kwalifikację do mistrzostw świata 2027 w Otepää jako aktualny mistrz świata w biegu masowym.
Biathlonista będzie trenował poza reprezentacją
Norweski zawodnik ma kontynuować przygotowania indywidualnie poza strukturami reprezentacji narodowej. Nie wiadomo jednak, czy federacja dopuści możliwość jego powrotu do kadry przed najważniejszymi zawodami sezonu.
Sprawa wywołała szeroką dyskusję w Norwegii. Część ekspertów uważa, że federacja zbyt szybko zrezygnowała z doświadczonego mistrza świata, który jeszcze niedawno należał do czołówki światowego biathlonu.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o nokaucie Daniela Dubois na Fabio Wardleyu i jego zbliżeniu do walki z Ołeksandrem Usykiem.