Jak informuje WP abcZdrowie, powołując się na Polską Agencję Prasową, spersonalizowana szczepionka przeciwnowotworowa oparta na technologii mRNA przyniosła obiecujące wyniki w leczeniu czerniaka. Eksperymentalny preparat Moderny podawano razem z pembrolizumabem, lekiem immunoterapeutycznym sprzedawanym pod nazwą Keytruda.
W badaniu III fazy terapia skojarzona wydłużyła okres bez nawrotu choroby i ograniczyła ryzyko pojawienia się odległych przerzutów w porównaniu ze stosowaniem samego pembrolizumabu. Szczegółowe wyniki mają zostać przedstawione podczas międzynarodowej konferencji medycznej, pisze Bytow24.
Ponad tysiąc pacjentów w badaniu III fazy
Do badania zakwalifikowano 1137 pacjentów z czerniakiem wysokiego ryzyka lub zaawansowanym nowotworem w stadiach od IIB do IV. U wszystkich uczestników wcześniej chirurgicznie usunięto widoczne zmiany nowotworowe.
Pacjentów losowo przydzielono do dwóch grup. Pierwsza otrzymywała pembrolizumab wraz ze spersonalizowaną szczepionką mRNA, natomiast druga była leczona wyłącznie pembrolizumabem. Terapia trwała około roku i obejmowała maksymalnie dziewięć dawek szczepionki.
Wstępna analiza wykazała, że połączenie obu preparatów osiągnęło główny cel badania, którym było wydłużenie czasu bez nawrotu czerniaka. Terapia spełniła także ważny cel dodatkowy, ograniczając ryzyko rozprzestrzenienia się nowotworu do odległych części organizmu.
Producenci nie przedstawili jeszcze dokładnych danych liczbowych z badania III fazy. Nie ma również pełnych wyników dotyczących całkowitego czasu przeżycia pacjentów, dlatego ich stan będzie nadal monitorowany.
Szczepionka przygotowywana indywidualnie
Preparat Moderny różni się od klasycznych szczepionek zapobiegających chorobom zakaźnym. Jest to eksperymentalna terapia przeznaczona dla osób, u których wcześniej zdiagnozowano i usunięto czerniaka.
Naukowcy analizują materiał pobrany z guza konkretnego pacjenta i identyfikują występujące w nim mutacje. Na tej podstawie przygotowują indywidualną szczepionkę mRNA, która ma nauczyć układ odpornościowy rozpoznawania charakterystycznych antygenów nowotworowych.
Dyrektorka do spraw wczesnego rozwoju terapii onkologicznych w firmie Merck, dr Jane Healy, wyjaśniła w rozmowie z CNBC, dlaczego każda szczepionka wymaga indywidualnego zaprojektowania:
„Każdy guz charakteryzuje się unikalnym zestawem mutacji – nawet u pacjentów z tym samym rodzajem nowotworu”.
Po podaniu preparatu organizm ma rozpoznawać komórki zawierające określone mutacje i kierować przeciwko nim odpowiedź immunologiczną. Pembrolizumab uzupełnia działanie szczepionki poprzez blokowanie mechanizmu, którego komórki nowotworowe używają do unikania ataku układu odpornościowego.
Ryzyko nawrotu lub śmierci spadło o 49 proc.
Informacja o zmniejszeniu ryzyka niemal o połowę pochodzi z wcześniejszego badania II fazy, a nie z najnowszego badania III fazy. Pięcioletnia obserwacja jego uczestników wykazała, że połączenie szczepionki mRNA z pembrolizumabem zmniejszyło ryzyko nawrotu czerniaka lub śmierci o 49 proc. w porównaniu ze stosowaniem samej immunoterapii.
Terapia skojarzona ograniczyła również ryzyko wystąpienia odległych przerzutów lub śmierci o 59 proc. Wyniki dotyczące całkowitego czasu przeżycia pozostają jednak niepełne i wymagają dalszej obserwacji.
W badaniu III fazy nie wykryto dotychczas nowych, nieoczekiwanych działań niepożądanych. Zgłaszane reakcje były podobne do tych, które obserwowano podczas wcześniejszych testów szczepionki.
Dlaczego zapobieganie nawrotom jest tak ważne
Czerniak odpowiada za niewielką część wszystkich nowotworów skóry, ale powoduje znaczną liczbę związanych z nimi zgonów. Nawet po chirurgicznym usunięciu widocznego guza w organizmie mogą pozostać pojedyncze komórki nowotworowe.
To właśnie one mogą doprowadzić do ponownego rozwoju choroby lub powstania przerzutów. Wiele nawrotów pojawia się w ciągu dwóch lub trzech lat od zakończenia pierwotnego leczenia, dlatego pacjenci z grupy wysokiego ryzyka wymagają długotrwałej kontroli.
Zadaniem terapii uzupełniającej jest zniszczenie komórek, których nie można było wykryć ani usunąć podczas operacji. Spersonalizowana szczepionka ma skierować układ odpornościowy przeciwko takim pozostałościom nowotworu.
Kiedy preparat może zostać dopuszczony do stosowania
Szczepionka Moderny nadal pozostaje preparatem eksperymentalnym i nie została zatwierdzona do powszechnego stosowania. Firmy Moderna i Merck prowadzą rozmowy z organami regulacyjnymi, ale nie podały jeszcze terminu złożenia wniosku o dopuszczenie terapii do obrotu.
Pełne dane z badania III fazy mają zostać zaprezentowane podczas konferencji medycznej. Dopiero szczegółowa analiza skuteczności i bezpieczeństwa pozwoli ocenić, czy terapia może stać się nowym standardem leczenia pacjentów po operacyjnym usunięciu czerniaka.
Podobna technologia jest sprawdzana również w terapii niedrobnokomórkowego raka płuca, raka pęcherza moczowego oraz raka nerkowokomórkowego. Pozytywne wyniki badań nad czerniakiem mogą przyspieszyć rozwój spersonalizowanych szczepionek przeciwko innym nowotworom.
Ogłoszenie wyników wywołało gwałtowną reakcję inwestorów. Według Reutersa akcje Moderny wzrosły w pewnym momencie o około 160 proc., osiągając najwyższy poziom od kilku lat. Notowania Mercka zwiększyły się o ponad 10 proc.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o czterech nowych trasach RegioJet z Polski do europejskich stolic i nad Adriatyk w 2026 roku.