Dowództwo Sojuszniczych Sił Powietrznych NATO poinformowało o „monitorowaniu niezidentyfikowanego statku powietrznego wlatującego w przestrzeń Sojuszu”. Jak ujawniono w oficjalnym komunikacie AIRCOM na platformie X, chodziło oczywiście o świąteczny zaprzęg Świętego Mikołaja, pisze Bytow24.
Dowództwo zapewniło, że nie wysłano żadnych samolotów NATO i że „incydent” miał charakter humorystyczny. Wigilijna tradycja śledzenia trasy Mikołaja, kontynuowana również przez amerykańsko-kanadyjskie NORAD, po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów z całego świata.
Świąteczny komunikat NATO
Jak poinformowano w mediach społecznościowych, sanie Mikołaja zostały zauważone w przestrzeni powietrznej NATO w nocy z 23 na 24 grudnia.
„Obecnie monitorujemy niezidentyfikowany statek powietrzny wlatujący w przestrzeń powietrzną NATO. Trasa zaczyna się na Biegunie Północnym i przebiega chaotycznie” – przekazano w komunikacie AIRCOM.
Wpis opatrzono mapą z oznaczeniem zaprzęgu i komentarzem, że nie podjęto żadnych działań wojskowych. Całość miała charakter żartobliwy, zgodny z wieloletnią tradycją świątecznych publikacji NATO.
NORAD kontynuuje 70-letnią tradycję
Amerykańsko-kanadyjskie dowództwo NORAD już po raz siedemdziesiąty prowadzi akcję śledzenia trasy Świętego Mikołaja w czasie rzeczywistym.
„Tradycja ta kontynuowana jest od 1955 r., gdy na specjalny telefon alarmowy Pentagonu zaczęły dzwonić dzieci pragnące rozmawiać ze Świętym Mikołajem” – przypomina Onet, powołując się na archiwalne materiały.
Początkiem tej tradycji była pomyłka drukarza lokalnej gazety, który błędnie podał numer telefonu do sklepu Sears. W efekcie dzieci z USA dodzwaniały się do wojskowego stanowiska dowodzenia. Od tego momentu NORAD co roku informuje o „postępach lotu” Mikołaja.
Mikołaj w drodze do Europy
Tegoroczna trasa zaprzęgu rozpoczęła się, jak zawsze, na Biegunie Północnym. Sanie oznaczone jako „R3DN053/SANTA1” były widoczne w serwisie FlightRadar24 i około godziny 10.40 czasu polskiego zbliżały się do Filipin.
„Wcześniej Mikołaj przeleciał nad Nową Zelandią, wschodnią Australią, Grenlandią oraz częścią Finlandii i Szwecji” – wskazano w komunikacie.
W kolejnych godzinach zaprzęg miał dotrzeć do Europy, a następnie rozpocząć rozwożenie prezentów w rejonie Bałkanów i Europy Środkowej.
Jak śledzić sanie Mikołaja
Dzięki technologii każdy może dziś obserwować trasę Mikołaja online. Serwis FlightRadar24 pokazuje jego lokalizację w czasie rzeczywistym, a specjalne konta NATO i NORAD publikują aktualizacje w mediach społecznościowych.
„Nie musimy się więc martwić o prezenty” – żartobliwie zakończyło swój komunikat dowództwo NATO.
Akcja ma charakter symboliczny i jest elementem budowania pozytywnego wizerunku służb wojskowych w okresie świąt.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o zimowej wyprzedaży PS Store i ogromnych zniżkach na GTA 5, Forza Horizon 5 oraz inne popularne gry.