3D-drukarka tworzy elektronikę na kościach. Zdjęcie - Media

Naukowcy przełamali barierę druku elektroniki: 3D-drukarka tworzy układy na kościach i liściach

Nowa technologia druku może całkowicie zmienić sposób tworzenia elektroniki, umożliwiając jej integrację z żywymi organizmami i delikatnymi strukturami.

Jak informuje serwis New Atlas, zespół badaczy z Rice University opracował technologię, która pozwala drukować przewodzące układy elektroniczne bezpośrednio na delikatnych powierzchniach, takich jak liście roślin czy tkanka kostna.

Nowe rozwiązanie eliminuje jeden z głównych problemów drukowanej elektroniki – utrwalanie materiału bez uszkadzania podłoża – dzięki precyzyjnemu wykorzystaniu energii mikrofalowej, która działa tylko w miejscu nanoszenia tuszu, pisze Bytow24.

Mikrofale zamiast pieca i lasera

Kluczowym elementem technologii jest urządzenie Meta-NFS, które skupia energię mikrofalową w obszarze mniejszym niż 200 mikrometrów. Dzięki temu możliwe jest нагrzewanie wyłącznie świeżo naniesionego materiału do temperatury ponad 160°C, bez wpływu na otoczenie.

W praktyce oznacza to, że proces spiekania – łączenia nanocząstek przewodzących – zachodzi bez ryzyka zniszczenia wrażliwych powierzchni, takich jak materia biologiczna czy cienkie struktury organiczne.

Wynalazca technologii wyjaśnia znaczenie odkrycia:

„Zdolność do selektywnego nagrzewania drukowanych materiałów pozwala nam przestrzennie programować właściwości tuszu, nawet gdy jest otoczony materiałem wrażliwym na temperaturę”.

Nowe możliwości dla medycyny i elektroniki

Dzięki tej metodzie naukowcy byli w stanie drukować mikrostruktury przewodzące na różnych powierzchniach, w tym:

  • żywych liściach roślin,
  • plastiku i silikonie,
  • papierze,
  • a nawet na kości.

Szczególnie istotne jest zastosowanie w medycynie. Badacze stworzyli czujnik odkształceń bezpośrednio na kości, który może monitorować zmiany i przesyłać dane bezprzewodowo.

Elektronika, która może być zjadana

Technologia otwiera drogę do stworzenia nowych klas urządzeń, w tym tzw. elektroniki jadalnej. Takie rozwiązania mogłyby być wykorzystywane do diagnostyki wewnątrz organizmu – urządzenie po wykonaniu zadania ulegałoby rozpuszczeniu.

Badacze wskazują również na rozwój inteligentnych implantów, które mogłyby monitorować zużycie stawów lub reagować na zmiany w organizmie bez konieczności operacji.

Precyzja i wydajność na nowym poziomie

Meta-NFS znacząco zwiększa efektywność wykorzystania energii – do 79,5% trafia bezpośrednio do materiału, co stanowi ogromny wzrost w porównaniu do wcześniejszych rozwiązań.

Dodatkowo technologia pozwala regulować właściwości elektryczne i mechaniczne materiału w trakcie samego procesu druku, bez potrzeby zmiany surowców.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o planach Samsunga dotyczących zwiększenia wydajności Galaxy S27 Ultra i nowych pamięci.

Udostępnij