W najbliższą niedzielę, 25 stycznia, sklepy będą otwarte – to pierwsza z ośmiu niedziel handlowych w 2026 roku. Po niej nadejdzie jednak długa przerwa, bo następna taka okazja pojawi się dopiero pod koniec marca. Informacje podał Next.gazeta.pl, pisze Bytow24.
W ubiegłym roku wprowadzono nowe zasady dotyczące dni handlowych. Zmiana ustawy spowodowała, że w grudniu pojawiła się dodatkowa handlowa niedziela, ale Wigilia stała się dniem wolnym od pracy. Od tego czasu Polacy mają osiem niedziel handlowych rocznie.
Kiedy zrobimy zakupy w niedzielę w 2026 roku
Zgodnie z kalendarzem, w 2026 roku zaplanowano osiem terminów niedziel handlowych:
- 25 stycznia;
- 29 marca (przed Wielkanocą);
- 26 kwietnia (przed majówką);
- 28 czerwca (na początku wakacji);
- 30 sierpnia (na zakończenie wakacji);
- 6 grudnia;
- 13 grudnia;
- 20 grudnia.
Między sierpniem a grudniem przewidziano ponad trzymiesięczną przerwę. Oznacza to, że od 30 sierpnia do 6 grudnia zakupy w niedzielę będą niemożliwe w większości sklepów.
Kto może handlować mimo zakazu
W ustawie zapisano aż 32 wyjątki od zakazu handlu. Otwarte mogą być m.in.:
- stacje paliw, kwiaciarnie, apteki i cukiernie;
- sklepy z prasą, pamiątkami i dewocjonaliami;
- punkty w strefach wolnocłowych oraz placówki z działalnością pocztową, jeśli przychody z niej stanowią co najmniej 40 procent sprzedaży.
Wielu przedsiębiorców apeluje o złagodzenie przepisów. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślił kilka miesięcy temu w rozmowie z Radiem ZET, że temat powrotu części handlowych niedziel wymaga decyzji politycznej.
„Jestem zwolennikiem, aby niedziele handlowe w pewnym wymiarze wróciły. To jest do dyskusji politycznej, bo nie ma zgody w koalicji.”
Możliwe zmiany w przyszłości
Pomimo braku porozumienia w rządzie, temat niedziel handlowych regularnie powraca. Część polityków i organizacji handlowych postuluje wprowadzenie dwóch handlowych niedziel w miesiącu.
Eksperci zwracają uwagę, że większa elastyczność mogłaby pozytywnie wpłynąć na sektor usług, szczególnie w mniejszych miastach. Na razie jednak konsumenci muszą liczyć się z obowiązującymi ograniczeniami.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak policjant po służbie zatrzymał złodzieja whisky w Bytowie.