Reprezentacja Paragwaju. Zdjęcie - FIFA

Niemcy i Holandia odpadły po rzutach karnych: wyniki 1/16 finału MS 2026

Niemcy i Holandia zakończyły mundial już w 1/16 finału, a Paragwaj i Maroko po dramatycznych seriach rzutów karnych wywalczyły awans.

Jak informuje FIFA, pierwsze mecze 1/16 finału mistrzostw świata 2026 przyniosły dwie wielkie sensacje. Niemcy przegrali z Paragwajem po serii rzutów karnych, a Holandia została wyeliminowana przez Maroko mimo prowadzenia do doliczonego czasu gry.

Oba spotkania zakończyły się remisem 1:1 po 120 minutach, a o awansie zdecydowały konkursy jedenastek. Paragwaj wygrał z Niemcami 4:3, natomiast Maroko pokonało Holandię 3:2. Tym samym dwie europejskie reprezentacje pożegnały się z turniejem już na etapie 1/16 finału, pisze Bytow24.

Paragwaj wyeliminował Niemców po dramatycznym konkursie karnych

Reprezentacja Niemiec była zdecydowanym faworytem spotkania w Foxborough pod Bostonem. Zespół Juliana Nagelsmanna kontrolował grę, miał 76% posiadania piłki, oddał 21 strzałów przy zaledwie siedmiu rywali oraz wypracował współczynnik xG na poziomie 1,57 wobec 0,35 Paragwaju.

Mimo wyraźnej przewagi to Paragwaj objął prowadzenie. W 42. minucie Julio Enciso wykorzystał dośrodkowanie Matíasa Galarzy po rzucie rożnym i pokonał Manuela Neuera.

Po przerwie Niemcy szybko odpowiedzieli. W 54. minucie Kai Havertz zamknął dośrodkowanie Floriana Wirtza i doprowadził do remisu.

W kolejnych minutach Niemcy nie przestawali naciskać. Wykonali aż 16 rzutów rożnych, jednak brakowało skuteczności. W dogrywce Jonathan Tah trafił do siatki po stałym fragmencie gry, lecz gol został anulowany po analizie VAR z powodu faulu na bramkarzu.

Seria karnych zakończyła się katastrofą Niemiec

Konkurs rzutów karnych rozpoczął się od obronionego uderzenia Kaia Havertza. Później pomylili się również Nick Woltemade i Jonathan Tah. Po stronie Paragwaju nie wykorzystali swoich prób Antonio Sanabria oraz Fabián Balbuena, jednak decydującego karnego wykorzystał José Canale, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo 4:3.

Najważniejsze statystyki meczu:

  • wynik po 120 minutach: 1:1,
  • rzuty karne: 4:3 dla Paragwaju,
  • gole: Julio Enciso (42′), Kai Havertz (54′),
  • xG: 1,57 – 0,35,
  • posiadanie piłki: 76% – 24%,
  • strzały: 21 – 7,
  • celne strzały: 6 – 3,
  • rzuty rożne: 16 – 6,
  • żółte kartki: 2 – 2.

Najwyższą ocenę w meczu otrzymał Florian Wirtz (8,8). Bramkarz Paragwaju Orlando Gill został oceniony na 8,7 i odegrał kluczową rolę podczas serii rzutów karnych.

Maroko wyrzuciło z turnieju także Holandię

Równie dramatycznie zakończyło się spotkanie Holandii z Marokiem. Afrykańska drużyna dominowała przez większą część meczu, kontrolując piłkę przez 70% czasu gry i tworząc znacznie więcej okazji.

Statystyki spotkania potwierdziły przewagę Maroka:

  • wynik po 120 minutach: 1:1,
  • rzuty karne: 3:2 dla Maroka,
  • xG: 1,38 – 0,24,
  • posiadanie piłki: 70% – 30%,
  • strzały: 11 – 6,
  • celne strzały: 5 – 2,
  • sytuacje bramkowe: 5 – 1,
  • rzuty rożne: 8 – 5.

Holandia objęła prowadzenie dopiero w 72. minucie po golu Cody’ego Gakpo. Gdy wydawało się, że „Oranje” utrzymają korzystny wynik, w 90+1 minucie Issa Diop wyrównał po dośrodkowaniu Chemsdine’a Talbiego.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć Maroko stworzyło kolejne bardzo groźne sytuacje. W serii jedenastek decydujący okazał się celny strzał Ismaëla Saibariego. Po stronie Holandii pomylili się Justin Kluivert, Jurriën Timber i Kenneth Taylor, natomiast Maroko awansowało do 1/8 finału.

Najwyżej ocenionym zawodnikiem spotkania został Azzedine Ounahi (8,2). Wysokie noty otrzymali również Issa Diop oraz Noussair Mazraoui.

Dwie wielkie niespodzianki już na początku fazy pucharowej

Odpadnięcie Niemiec i Holandii oznacza, że pierwsza runda fazy pucharowej przyniosła dwa nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Paragwaj wykorzystał niemal każdą szansę mimo ogromnej przewagi rywala w statystykach, natomiast Maroko potwierdziło swoją skuteczność i po wyrównaniu w doliczonym czasie gry zachowało więcej zimnej krwi w konkursie rzutów karnych.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o historycznym awansie Kanady po golu w doliczonym czasie gry w meczu 1/16 finału MŚ 2026.

Udostępnij